Nie miałem okazji nic napisać przez weekend bo byłem u naszych zachodnich sąsiadów, ale w dobra postawa Werderu pod wodzą Skripnika to nie przypadek.Może i kadra nie jest jakoś mega mocna, ale jednak jak ma się amatora na ławce to nic nie zdziałasz, ale na szczęście Dutta już w Bremie nie ma.
W sobotę Werder ograł Paderborn 4:0, ale co cieszy to gra była równie świetna.Jakby się skończyło 8:0 to goście nie mogliby mieć pretensji, Kruse uwijał się w nieźle dlatego tylko czwórka w plecy.
Następne mecze to Eintracht,Hannover i Gladbach - można jakieś punkty urwać.
Dwie ciekawostki z tego meczu :
fantastyczna bramka Junuzovica -
Druga, tu wideo niestety nie mam, ale taka trochę dla Jacka - Levent Aycicek, rocznik '94 zagrał pierwszy mecz od początku i został oceniony przez kicker na 1,5 - i potwierdzam, świetna bramka, a w dodatku wiele razy stwarzał zagrożenie, strzelał, ogromne wrażenie sprawił.Oj chyba będzie kawał gracza.
Selke, o którym pisał już kiedyś Jacek też teraz wygląda lepiej, na początku mega klocek gdzieś się plątał,teraz nabiera pewności i z meczu na mecz coraz lepiej mu idzie.



