Ja tam lubię duet Nahorny-Twarowski, tylko p. Rafał czasem lubi mylić fakty lub pomijać pewne etapy historii, jak np. w sprawie Gomisa, który, jego zdaniem, do Swansea szedł bezpośrednio z St. Etienne i jeszcze sporo takich pomyłek.
Durga kilka razy komentował BPL, ale on raczej jest takim awaryjnym komentatorem, jak brakuje ludzi chyba, bo bardzo rzadko dostawał mecze angielskie.



