Ja mam wersję z USA i podoba mi się bardziej niż europejska. Rzeczywiście nie da się nią znudzić - dwie takie same partie się nie zdarzają, zawsze jest ciekawie i emocjonująco. Jak na razie jest to mój planszówkowy hit.janop pisze:Wsiąść do Pociągu: Europa
Prosty i bardzo przejrzysty system. Szybko można "załapać" instrukcję/wprowadzić nową osobę do gry. Celem jest tworzenie tras kolejowych (Magnum) i zbieranie punktów. W każdej kolejce można zrobić jedną z czterech akcji co sprawia, że szczególnie przy grze w większej grupie jest naprawdę sporo możliwości i zabawa się nie nudzi. Oceniam na 7/10
Z innych gier i rozrywek, które mnie zajmują mogłabym wymienić szachy, warcaby, kości i kanastę. W planach mam naukę gry w tysiąca, bo mam wrażenie, że jestem jedyną jednostką, która w toto grać nie potrafi.


