Zasluzone zwyciestwo Sportingu nad obronca tytulu. Znakomita linia defensywna z Matthysem i Faesem na czele. Swietni Lukebakio i Iseka w przodzie. W Barcelonie najbardziej podobali mi sie Sergi Palencia oraz Mohamed El Ouriachi. Dziwne, ze Enguene wszedl dopiero w II polowie.
Kibice RSC przez caly mecz trollowali mala grupke kibicow Barcy, spiewajac "Viva Espana!"




