Tak, ale zespoły pokroju Ajaksu czy CSKA należałoby jednak ogrywać. Nie sądzę, aby taki David Silva miał w takim przypadku problem mentalny. Ja bym nie patrzył na zachowanie City wobec Barcelony, lecz na ich ogólną postawę w tych rozgrywkach. W większości z rozegranych sezonów mają w grupie pod górkę, nie było zbyt wiele takich zarąbistych zawodów jak w Rzymie. A jak wspomniałem - przecież w Premiership jesteście potworem, a i nigdy nie ponieśliście jakiejś kompromitującej porażki, z Chelsea czy United były to przeważnie minimalne przegrane.ryba_82 pisze:Imo problem leży bardziej po stronie psychologicznej aniżeli w sferze umiejętności czysto piłkarskich.
Zobaczymy jeszcze, jak inni zagrają przeciwko Barcelonie. Może znowu Suárez odegra swoje show, Messi wykorzysta karnego i się okaże, że wynik City to było coś.



