Słuchaj no... Taka kwestia: jedna osoba jest w Tokio, druga losuje cios, więc - jak mówi regulamin - musi wejść do Tokio, ale ta osoba, która już tam jest, 'może, ale nie musi' z tego Tokio wyjść. Więc jak? Po prostu ten ktoś, kto jest w Tokio ulokowany podejmuje decyzję czy ta druga osoba ma zająć jej miejsce?BarcaQzYN pisze:A graliście w potwory w Tokio? Z kumplami pół nocy przesiedzieliśmy w pubie, w którym mają ze 100 różnych gier planszowych naparzając w to


