Cracovia zaczęła nowy sezon w podobnym stylu jak kończyła ostatni , czyli dobra gra w obronie i słaba skuteczność .
Odnośnie potyczki z Amicą , na stadionie pojawiło się około 3500 kibiców , liczba niska przez Filipiaka , który wprowadził zakaz sprzedaży biletów w kasach klubowych . W Krakowie są dwa miejsca w których można kupić bilety , niestety w dniu meczu bilety będzie można kupić jedynie u konika jeżeli tacy sie pojawią na meczach z lepszymi drużynami .
Poza tym ceny biletów na PASY wzrosły dwukrotnie i to jest chyba główną przyczyną słabszej frekwencji na inauguracje ligi .



