Re: Rower...

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Re: Rower...

Post autor: Morrow » 26 mar 2015, 1:19

Też się woziłem swoją komunijną Nevadą aż zdechła. Też wychodziłem z założenia, że nie ma znaczenia jaki jest rower dopóki z kumplem nie wybraliśmy się na nie tak długą przejażdżkę, na której wyprułem flaki cały czas go goniąc. Zamieniliśmy się sprzętem w drodze powrotnej i różnica była kolosalna. To ja stałem się Spritem ;)

Planuję się na stałe przesiąść na rower od kwietnia. Problem w tym, że nie mam się póki co na co przesiadać. A jak już mam wywalać na to niemałe siano to chce żeby było na lata.

Z tego co wyczytałem na forach rowerowych to hitem są te rowerki polskiej firmy, które zdecydowanie wygrywają w kategorii cena/jakość:

http://allegro.pl/juz-jest-king-of-the- ... 77791.html

http://allegro.pl/dlugo-oczekiwany-pogr ... 39065.html

Patrząc na osprzęt ten wygląda też spoko ale swoje kosztuje:
https://www.mall.pl/rowery-trekkingowe/ ... K#text-box

Pytanie czy za zbliżoną kasę nie idzie wyciągnąć jakiejś fajniejszej używki.

Wróć do „Hyde Park”