Benteke zaraz po tym jak podpisywał kontrakt z AV mówił o swojej miłości do Arsenalu. AV od początku traktował wyłącznie jako przystanek w swojej rozwijającej się karierze i nigdy tego nie ukrywał. Podejrzewam że to ostatnie jego miesiące w Birmingham. Ten klub nie ma mu więcej nic do zaoferowania.blackmore pisze:Ciekawe też, ile jeszcze czasu spędzi w tej drużynie Benteke. Co prawda, to wciąż nie jest ten sam zawodnik, co przed poważną kontuzją, która wykluczyła go m.in. z Mundialu, ale widać, że Belg już stopniowo wraca do optymalnej formy i na przyszły sezon powinien być już w pełni gotowy. Z pewnością Aston Villa to za mało renomowany zespół jak na umiejętności napastnika reprezentacji Czerwonych Diabłów.



