Szkoda ze starcilismy inny pewny medal jakim byl Korzeniowski. Zawsze ogladalem jak chodzil, a tym rezaem juz nie zobacze. W chodzie stawiam na jednego Hiszpana (zapomnialem nazwisko), ktory jest juz w wysokiej formie i bedzie walczyl z Rusami o medal. W skoku w zwyrz, prawie pewne zwycieztwo ma tez S. Holm ktory jest chyba w najlepszej formie w tym roku. Szkoda ze nie bedziemy mogi widziec Jana Zeleznego, rekordziste swiata w zucie oszczepem, ktory jest skontuzjowany.
Nie moge sie juz doczekac na final 100 metrow. Jest to wg mnie najciekawsza dyscyplina z calej lekkoatletyki. Najwiekszymi faworytami tutaj sa rekordzista swiata Asafa Powel (Jamajka) i mistrz olimpijski Justin Gatlin (USA).



