Gantz to seinen, jak najbardziej. Nie widzę bym gdziekolwiek napisał inaczej. SnK to shonen, mimo że wygląda jak seinen, bo "grupę docelową" określa magazyn, w którym dana seria wychodzi. Generalnie takie The Seven Deadly Sins też wygląda miejscami jak seinen - zwłaszcza ostatnie wydarzenia, a wychodzi w gazetce, która docelowo jest dla gimnazjalistów. Te podziały na seinen i shonen generalnie są słabe i często trzeba je brać z przymrużeniem oka.Kesz pisze:Shingeki no Kyojin to bardziej seinen... podobnie z resztą jak Gantz...
Vinland Saga jest genialna do połowy. Potem wiele osób wymięka, bo zamiast historii wikingów mamy historię farmerów z okazjonalnymi potyczkami.Kesz pisze:Jak mówimy o seriach podobnych do Berserka to faktycznie Claymore ale od siebie polecił bym też Vinland Saga.
Ze świetnych serii obecnie z ręką na sercu mogę polecić Knights of Sidonia. Tytuł naprawdę genialny.
Ze sportowych serii ja bym kupił wyłącznie Real i All Rounder Meguru. Na obie jednak nie ma szans.Kesz pisze:Poza tym na polskim rynku ukazuje się też pierwsza sportowa manga z czego też jestem bardzo zadowolony a wybór padł na "Kuroko no Basket"
Trzeba przyznać, że nie jest to seria przeze mnie ceniona równie jak Prince of Tennis czy Major ale mimo wszystko jest fajna i też warto się zapoznać.



