Po pierwszej polowie bylem zachwycony gra Belgow. Co prawda brakowalo skutecznosci, ale szczegolnie w drugiej linii wygladali fantastycznie. Niestety na poczatku drugiej polowy dwa genialne gole Niemcow i male Diably kompletnie siadly. Druga sprawa, ze ani belgijscy zawodnicy, ani trener w ogole na te bramki nie zareagowali. Dziwna sytuacja. Zgodnie z oczekiwaniami super zagral Passlack. Szkoda, ze tylko pol godzinki dostal Burnic.
Austriacy za wiele nie pokazali, ale zdolali urwac punkty faworyzowanej Hiszpanii. Lovric crack.



