Za nami mecz Chorwacja - Hiszpania. Liczba crackow na boisku spowodowala u mnie ekstaze, choc samo spotkanie raczej srednie. Wyroznie lewego obronce Barcelony Cucu, ktory juz w pierwszym meczu piekielnie mi sie podobal, a dzisiaj zagral kolejne partidazo.
A swoja droga ciekawe, ze w kadrze Chorwacji nie ma zadnego pilkarza Hajduka. Za to polowa jest z Dinama.



