Piękny wieczór dla kibiców Barcy (wieczór, nie mecz). Świetnie znów być w finale po 4 latach. Szkoda, że Niemcy wygrali wczoraj bo chciałem rewanżu z upokorzeniem, za ten cholerny dwumecz, po którym mnie skręca do dziś. A tak odpadają z honorem, brawa dla nich za taki wynik.
Aha, jak ja nie znoszę Muellera...



