Re: Klasyka LM: Juventus - Real

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11662
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Klasyka LM: Juventus - Real

Post autor: (L)oczkerson » 14 maja 2015, 10:33

cruel pisze:Allegri imo moze sie zasmiac Conte w twarz, w pierwszym sezonie ogarnal cos, o czym Conte nawet nie mogl marzyc, odpadajac z zespolami pokroju Galaty.
To jest w ogóle niezły chichot losu. Conte rok temu mówił, że przez wiele lat nie będzie włoskiej ekipy w finale CL. Odszedł bo oczekiwał inwestycji niemożliwych do spełnienia, które te sukcesy miały mu dać. I teraz jesteśmy w tym pieprzonym finale! Wystarczyło zamiast myśleć o gwiazdach zająć się trenerką. Allegri w odróżnieniu od Conte nie chciał przekładać dominacji w lidze na rozgrywki europejskie. Dostosowywał taktykę do okoliczności i zwykle nie starał się dominować i kontrolować, a grać z pozycji mniejszego klubu, którego rywal ma starać się zdominować. W dodatku dał zawodnikom więcej spokoju. Pasja Conte była dla JUVE bezcenna, ale w CL gdzie stres jest nieporównywalnie większy decydująca okazała się nie wola walki, a spokój. Allegri zagrał tak jak te lata temu włosi zwykli grać w europejskich rozgrywkach.

Wróć do „Puchary Europejskie”