Re: Klasyka LM: Juventus - Real

Awatar użytkownika
wloski
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11521
Rejestracja: 18 kwie 2005, 14:35
Reputacja: 936
Kibicuję: Juventus
Lokalizacja: Jama Zła

Re: Klasyka LM: Juventus - Real

Post autor: wloski » 14 maja 2015, 10:52

Loczek to jest 100% prawdy, szczególnie, że Allegri mocno nie cisnął w Serie A, nie przykręcał śruby, tylko balansował, były spotkania w LM, kiedy przed nimi graliśmy tym samym wykładem którym trzeba było wyjść grać w LM, a czasem robił roszady. Trzeba jedno powiedzieć, Allegriego nie byłoby bez Conte, nie chodzi o odejście, ale o to, że Antek dał 3 rzeczy, które Max wykorzystał na sto procent. Taktyka, atmosfera w drużynie oraz wola walki. Nie wiem czy ta drużyna byłaby taka bez Antka. Myślę, że nie. Nie mam zamiaru chwalić Maxa, broniłem go od początku, twierdziłem, że musimy czekać do grudnia, udało się chłopowi. Był jebany za to, że gra 3-5-2, ale zrobił to znakomicie, nie zrezygnował, nie zrobił na złość Antkowi, który przecież ma o sobie takie mniemanie, że jak przyszedł do kadry to pozmieniał wszystko i wszystkich, już nie mówiąc, że ten betonowy chłop twierdził, że kadra wysysa jego Juventus, a teraz miał mega pretensje... że nie wysyłamy piłkarzy na kadrę.

Wróć do „Puchary Europejskie”