większość ludzi nie chodzi na mecze bo się po prostu boi. No bo bez przesady jak pseudokibice zaczną się bić obok ciebie, instnieje wtedy zamęt na maxa. Wejście na stadion jeszcze jest bezpiecznie ale już wyjście i jak dresiarze stoją obok bramy to już ciarki po plecach chodzą.
Wiem są prawdziwi kibice, którzy się nie biją itp. tylko GODNIE KIBICUJĄ.
Parę lat temu angielscy kibice uważani byli za najgorszych względem pseudokibiców. Po tych bijatykach ich związek p. nożnej wprowadził pewne naprawdę ostre zasady np. dożywotni zakaz wstępu na stadion. Dla kibica to straszna rzecz. W Polsce mogliby coś takiego wprowadzić.
Tak samo niektóre kluby mają strasznie drogie bilety wstępu...
I właściwie to widać, który klub ma naaprawdę wiernych kibiców. Czyli ten co ma dużo kasy ale nie ze sponsorów.
Jeszcze raz KASA, KASA, KASA...



