Liverpool zasłynął rzucaniem ogromnych sum na najbardziej drewnianego piłkarza na świecie, tj. Carrolla... Myślę, że to idealny typ do tego tematu, gość co najwyżej przeciętny, a już na pewno pasujący do zespołów grających toporny futbol, a nie do myślącego o pucharach Liverpoolu.
Kolejny to Podolski. Niby swoje w reprezentacji i Kolonii zrobił, ale poza tymi dwiema drużynami nigdy nigdzie sobie nie poradził tak, jak od niego oczekiwano, a jednak trzy znamienite kluby zwiedził.
Javi Garcia - że też tyle klubów wyłożyło na niego niemałe pieniądze, kolejny totalny przeciętniak.
Alessandro Matri - Juve jeszcze rozumiem, ale że Milan za niego dwucyfrową kwotę zapłacił, nie zrozumiem nigdy.
Pewnie by się jeszcze sporo takich znalazło, w samej BPL na pęczki.



