Moja perełka z dzieciństwa/młodościEmerald pisze:Barthez.
Zdecydowanie Balotelli. Potrafił zawojować, ale wybrał żywot imprezowy jak Adriano, który również do tego grona się zalicza
Bale w Realu zdobywał ważne bramki i grał na wysokim poziomie do pewnego momentu. Nie wiem co było przyczyną spadku formy, ale w życiu nie dałbym go jako piłkarza przereklamowanego. Marzenie większości klubów. To samo Beckham, który stał się legendą. No ja Cię proszę, świetny piłkarz. To, że gdzieś tam karnego nie strzelił raz czy drugi nie zmienia tego obrazu
Saviola może nie przereklamowany, ale gdzieś ta jego kariera się zagubiła. Ciężko mi kogoś wskazać bo każdy "przereklamowany" piłkarz pokazywał, że jest wart dużych pieniędzy. Czymś zaskoczył, że kluby go chciały, a jednak stracił formę. Jednak gdzieś tam te umiejętności na pewno pozostały


