Wiem, ale mimo wszystko nawet grając "odpadami" wydają się lepszą ekipą od Boliwii. O zwycięstwo mogli się spokojnie pokusić, co znacznie ułatwiłoby im sytuację w grupie, a teraz tak naprawdę muszą liczyć na Ekwador i Chile, żeby z kimś wyrwać remis, i by Ci zlali mocno Boliwijczyków. Inna sprawa, że wtedy nawet wyjście z trzeciego miejsca jest formalnie niemożliwe.Salas11 pisze:Meksyk i tak przyleciał do Chile bez największych gwiazd. Nie ma Hernandeza, Guardado, Veli czy dos Santosa. Dlatego mnie ten remis nie zdziwił (sam grałem under 2,5) Może i przewagę mieli, ale z przodu wyraźnie brakowało jakości. Myślę że ćwierćfinał to dla tej ekipy cel maksimum.



