Był gwiazdą jako nastolatek w Arsenalu, potem faktycznie wielki transfer i klapa w Realu, potem jednak czołowa postać w Fener, City czy Boltonie, a na zakończenie król strzelców PL w barwach Chelsea. Nie powiedziałbym że miał na tyle wielki fejm, by na tle tych osiągnięć uznać go za przereklamowanego.Dr.Football1 pisze:Dziwne, ze nikt nie wspomnial o Anelce. Wydawano na niego niebotyczne sumy, a nigdzie tak naprawde nie zostal prawdziwa gwiazda.
Dla mnie przereklamowany był też portugalski bramkarz Ricardo - jego popularność w pewnym momencie znacznie wyprzedzała faktyczne umiejętności.



