Mój kolejny typ to Quaresma. Gość z możliwościami, który nigdy nie wzniósł się ponad poziom ligi portugalskiej. Typowy grajek pod kompilacje z YT, o którym jest głośno raz na 2 lata jak strzeli bramkę krzyżakiem albo błyśnie w LM. Mógł zrobić karierę i w Barcelonie, i w Chelsea, i w Interze a i tak zawsze wracał z bekiem do Portugalii bo tylko tam mógł się wyróżniać.
Pełna zgoda co do Ricardo. Gość był przeciętny ale został zapamiętany przez bronienie karnych z Angolami bez rękawic



