To ja jeszcze tylko nadmienię, że Wielki Manchester United będzie miał nieco trudniejszy start niż rok temu, choć tragedii nie ma:
- Tottenham (dom)
- Aston Vilka (wyjazd)
- Newcastle (dom)
- Swansea (wyjazd)
- Liverpool (dom).
Czyli na pięć pierwszych meczów dwa dość trudne, tj. Tottenham i Swansea, reszta na luzie do ogrania.



