Re: "11" sezonu 2014/15 w Europie

Tyrion
Junior
Junior
Posty: 16
Rejestracja: 20 cze 2015, 12:07
Reputacja: 0

Re: "11" sezonu 2014/15 w Europie

Post autor: Tyrion » 30 cze 2015, 15:08

Właśnie, MGiggs dobrze pisze. Ciekawe jakby się Messi sprawdził w lidze dla prawdziwych facetów, grając w chłodny, deszczowy wieczór przeciwko Stoke? Pomyślcie nad tym a nie jaracie sie jakąś La Liga czy tam Ligą Mistrzów, przereklamowane rozgrywki dla gimbazy.

A teraz powrót do rzeczywistości, oddychamy głęboko.

Premiership oglądałem ostatnimi czasy trochę więcej niż Primera Division, ale nowinki taktyczne Jose Mourinho musiały mi gdzieś umknąć. Murowanie + zabronione kontry? Geniusz!

Chociaż ktoś inny mógłby powiedzieć, że to [ch**] a nie geniusz i gorsza mogłaby być tylko riki-tiki-taka cokolwiek by to nie znaczyło.

A tak w ogóle to więcej luzu ludziska. Wstawienie Hazarda zamiast Neymara to nie jest jakiś grzech śmiertelny, obaj grali na bardzo wysokim poziomie. Wrażenia nie robi na mnie również olanie Cristiano i/albo Messiego w takiej zabawie, zakładając oczywiście, że to dla frajdy a nie z powodu oderwania od rzeczywistości.

Bale niech wraca do Anglii a Real bierze Hazarda i będzie fajnie. Gwiezdne Wojny nigdy mi się nie nudzą.
szefu91 pisze:Co jest śmiesznego, gdy podczas porównywania zawodników stosujemy także statystyki?
Statyski do kitu, wyniki do kitu, kompilki pewnie też do kitu bo tam każdy dobrze wygląda. Liczy się test oka (tego samego oka na które chłop w szpitalu umarł) + osobiste preferencje bo przecież każdy gra w innym środkowisku itd. itp. Porównania są do zaorania, moje hasło na dziś.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”