Nareszcie coś fajnego od Aviciego, czekam na release, na razie tylko to coś krótkiego z Tomorrowland
Na razie najlepsze sety od Aviciego właśnie, fajnie grał Solveig, niestety Dimitri i Mike bez szału, nie było takiej petardy jak dwa lata temu.Mam do nadrobienia m.in W&W, Axwella i Ingrosso.A dziś Tiesto, 3 are legends, nervo.
Też miałem okazje posłuchać wczoraj Sunrise i było całkiem dobrze, również muszę odsłuchać.



