Re: Premier League 2015/2016

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Re: Premier League 2015/2016

Post autor: Morrow » 09 sie 2015, 14:38

Nadrobiłem wczorajszy MOTD i ładnie sędzia wydymał Norwich w meczu z Crystal Palace. Cameron Jerome wsadził w ekwilibrystyczny sposób na 2:2 jedną z bramek kolejki a arbiter nie uznał jej z powodu zbyt wysoko podniesionej nogi... Idąc tym tropem to praktycznie każda bramka przewrotką w otoczeniu obrońcy jest do obalenia. Sędzia to świeżak - Simon Hooper ale już widać, że poziomem dorasta do kolegów i da nam jeszcze sporo radości/frustracji. W kontekście walki o utrzymanie i tego jaki ma zazwyczaj przebieg to każde 3 punkty dla takich drużyn są na wagę złota.

Beniaminki ze zmiennym szczęściem, wszystkim zabrakło zimnej krwi. Ten brak obycia w PL może się okazać kluczowy w walce o pozostanie w lidze Bournemouth całkiem nieźle się pokazało, grali bez kompleksów i zabrakło zimnej krwi pod bramką Guzana no i koniec końców bez punktów. Watford nieoczekiwanie dwa razy miał prowadzenie na Goodison ale skończyło się remisem choć to i tak niezły wynik. Zobaczymy jak Sanchez Flores sobie poradzi w Anglii, wygrywał już i LE, i Ligę Europy, na papierze IMO Watford wygląda najmocniej z beniaminków, zobaczymy jak to będzie wyglądało w rzeczywistości.

Fatalnie wyglądał Sunderland. To co oni wyprawiali w obronie wołało o pomstę do nieba. Te dwa gole to i tak o dwa za dużo. Na drugim biegunie Lisy. Z Ranierim na ławce Leicester mogą się gdzieś koło 10 miejsca pokręcić. Wczoraj wyglądali całkiem fajnie, kilka naprawdę ładnych akcji a Mahrez wyglądał świetnie. Dalej prawdopodobny jest scenariusz, że będą bić się o utrzymanie ale jest potencjał w tym zespole.

Fajne wejście do ligi ma Ayew. Niby poza bramką nic wielkiego nie zagrał ale liczę, że odnajdzie się w PL. Swego czasu chciałem go na OT. Chłopak ma talent i charyzmę a na karku raptem 25 lat. Fajnie jakby odpalił w Swansea. Chelsea bezbarwna, druga bramka po sporym farcie. Trzeba im oddać, że należał się karny na Coscie. To jednak Chelsea, oni nie będą zachwycać ale punkty na koncie będą się pojawiać.

Wróć do „Anglia”