Legia Warszawa (L) (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Anka
One I Love
Posty: 1895
Rejestracja: 06 sty 2005, 11:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Anka » 08 sie 2005, 22:38

No i koniec meczu... Legia przegrała z Bayernem Monachium 3:1, po dość ciekawym meczu. Ciekawym w tym sensie, że można się zastanawiać nad tym, kto w najbliższym meczu ligowym zagra w bramce Warszawiaków. Bo obaj zawodnicy - Mucha i Fabiański - grali bardzo dobrze.

Co do moich odczuć podczas oglądania tegoż spotkania, to muszę stwierdzić z przykrością, że była to mieszanina rozbawienia i zdziwienia. Dlaczego rozbawienia? Bo legioniści popełniali dziecinne błędy: 9 minuta, idealna akcja i sytuacja trzech na jednego. Nie było jednak ze strony napastnika Legii, który mógł spokojnie podać do kolegi i zakończyć tę akcję bramką na 1:0, nawet cienia chęci współpracy. Bo przecież to prestiż strzelić gola trzeciemu bramkarzowi mistrza Niemiec... Później było tylko gorzej. Kolejne niewykorzystane podania, słabe uderzenia, i z łatwością wyprowadzane przez Bayern kontrataki.

Legia może i zagrała dobrze, ale zagrała także na 'polskim poziomie'. Na naszym ligowym poziomie, w na przykład meczu GKS Bełchatów - Wisła Kraków. ;)

Pozdrawiam.

Wróć do „Polska”