Z tym się nie zgodzę, bo Listkiewicz wywalił Bońka z jednego, jakże istotnego powodu: nie sprawdził się on w roli szkoleniowca. Porażka z Łotwą jest tego przykładem. Janas także nie jest dobrym trenerem, ale za to jednak lepszy od swego poprzednika...marcin90 pisze:Moim zdaniem Listkiewicz kiedys chciał dobrze dla polskiej piłki, jednak teraz działa juz tylko na jej szkodę. Wywalił Bońka, Engela i wziął swojego człowieka --> Janasa. Będzie chciał jak najdłużej zostac prezesem PZPN-u, ponieważ zawartości pewnych szaf nie można zmienić, ale można zadbać, aby przez długi czas nikt ich nie otwierał.
Co do tego, że Listkiewicz nie zrezygnuje z fotela prezesa PZPN to mam podobne zdanie do Twojego. Jednak pamiętajmy też o tym, że może on przegrać, jeżeli chodzi o głosowanie członków Związku, które ma się rzekomo odbyć. Na posiedzeniu ma dojść do głosowania, czy Listkiewicz ma nadal być prezesem...
Pozdrawiam.


