To prawda, sam doświadczyłem ogromnych wpływów środowisk lewicowych na angielskich uniwersytetach, są tutaj wykładowcy którzy wręcz otwarcie identyfikują się jako komuniści, na moim uniwerku działa zresztą studenckie stowarzyszenie marksistowskiemasacra pisze: o tak, to jest problem nie tylko anglii ale wszystkich krajow zachodniej europy. tylko chyba nie dostrzegasz jego zlozonosci. w anglii zrobilo sie tak jak w usa, gdzie kampusy uniwersyteckie to wylegarnia mlodego lewactwa. humanisci (w tym zlym, z poczatku ubieglego wieku, znaczeniu) przejeli masowa regulowana przez panstwo edukacje i w ten sposob staraja sie wplywac na ksztalt swiata. a ich elity zasiedlily wszystkie najwieksze uniwerki, z ktorych kazdy kto osmieli sie podwazyc jeden z dogmatow humanizmu jest pietnowany, niszczony i wyrzucany z uczelni ( jak np stalo sie ze zdecydowana wiekszoscia kreacjonistow)
zlozonosc polega na tym, ze spoleczenstwa (zarowna angielskie jak i amerykanskie) w swojej masie maja bardzo zdroworozsadkowe podejscie do bardzo wielu tematow. tak dla przykladu, kup sobie jakis ciuch firmy bilabong i przejdz sie wieczorem po ulicy ktoregokolwiek z angielskich miast. wtedy zobaczysz jak bardzo ''postepowa'' i ''tolerancyjna'' jest angielska mlodziez. tylko... mam nadzieje, ze szybko biegasz hehe...



