Większy problem powstał, gdy przestano wydawać komiksy, które były przez niego promowane. Ledwo Egmont rozpoczął ciekawą serię (najlepsze francuskie/belgijskie), a już po trzech/czterech zeszytach druk wstrzymano. Nie opłacało się kupować nawet na zachętę, skoro i tak była świadomość, że są nikłe szanse na przeczytanie całości.PietroBosman pisze:no jeszcze "Świat Komiksu"-szkoda,że go już nie wydają.
Hitem i tak było to, jak wydano serię "Dylan Dog". Nasi wzięli wybrali przypadkowe numery z włoskiego porządku, do tego poprzestawiali kolejność i o,ich zdaniem powstał cykl.



