Re: Europa chyli się ku ruinie

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8305
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: Europa chyli się ku ruinie

Post autor: czarny samael » 06 wrz 2015, 18:26

Po kolei, bo parę rzeczy trzeba naświetlić.

1.Gdzieś tam wyżej ktoś napisał, ze to USA ponoszą za to odpowiedzialność. Tak, tylko że nie tylko oni. W Iraku byliśmy także my, a w Libii głównie WB i Francja. Kraje UE zdrowo dołożyły do tych konfliktów i teraz to także na nas spoczywa ta odpowiedzialność.
Dlatego UE nie powinna o tym dyskutować, ale także inne państwa koalicji w Iraku i Libii:
https://en.wikipedia.org/wiki/Iraq_War
https://en.wikipedia.org/wiki/Libyan_Civil_War_(2011)

Czyli oprócz nas także USA, Kanada, Norwegia i Australia. Przede wszystkim USA. I ten problem od razu inaczej by wyglądał gdyby 40% pojechało do USA, 5 do Australii i 5 do Kanady.

2.Co do ilości - mówi się o 10k w Polsce. Mamy prawie 1000 miast (te największe to dalej "jedno" miasto). Przyjęcie do każdego miasta 10 osób, czyli ok 2 rodzin, to taki wielki problem? Nie, tylko trzeba jasno powiedzieć NIE dla gett itp ośrodków. Ich należy podzielić, kontrolować, nakazać nauki języka, obowiązkowo wysłać na naukę o naszej kulturze i prawie. Sami odpowiadamy za ten bajzel i sami również musimy go jako taki przejąć i rozwiązać.

3.Stanowisko papieża, który może baaaardzo poprawić PR swojej organizacji.
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/papiez- ... cow/sde4b3
Są na całym świecie, prawda? Więc przy odpowiednich rozmowach także kraje silnie katolickie jak Brazylia, Meksyk, czy Argentyna. Nie jest tu mowa o dziesiątkach tysięcy, ale gdyby te kraje przyjęły średnio 10k ludzi, to ta kwestia inaczej by wyglądała.

4.Czemu jest tylu mężczyzn? Ponieważ jeśli otrzymają status uchodźcy (a to wbrew pozorom nie jest takie proste i większość tych ludzi go nie otrzyma), to będzie im wolno sprowadzić tu swoje rodziny. Wysyła się mężczyzn, którzy mają największą szansę tu dotrzeć.

5.Czemu nie walczą? A czemu by mieli? Te kraje są sztucznie stworzone przez Brytyjczyków i Francuzów, tam nie ma przywiązania do kraju. Zresztą życie jest tylko jedno i doskonale ich rozumiem, bo zrobiłbym dokładnie to samo. Zresztą wyobrażacie sobie wrogów Al Asada walczących w obronie jego reżimu? Wielu ludzi bardzo przecierpiało jego rządy i dlatego w ogóle doszło do tego buntu.

Swoją drogą to błędnie określacie ich tylko Arabami, bo to są również Kurdowie,czy Persowie (edytowane, bo rzeczywiście nie dopisałem tego początkowo). Zresztą tacy którzy są w ciąłbym konflikcie z Arabami, dlatego kraje Saudów ich nie przyjmują, a co już jest tematem w Europie. Turcja przyjęła ok 2 mln. Podobnie wielką ilość mały Liban, gdzie ponoć co 3 osoba to Syryjczyk (wg wiki Liban ma prawie 4 miliony obywateli).

6.Nie wszyscy to Syryjczycy lub Libijczycy. Ci którzy przybywają jako emigranci zarobkowi powinni być cofnięci do swoich krajów. Tak z Afryki, jak i Azji. Oni powinni móc tu złożyć papiery, ubiegać się o pobyt, powiedzieć co mogą zaoferować nowemu krajowi itd. Liczba imigrantów znacznie by spadła.

7.Niemcy ich przyjmują, bo potrzebują taniej siły roboczej. Po prostu. A Polacy są coraz drożsi. Zresztą w 80-milionowym kraju nawet 100k ludzi to ledwie 0,125 % społeczeństwa.
Przypominam też, że tak dużo się ich widzi właśnie w miastach gdzie w większości żyją. Anglia i Francja to inna kwestia, bo to państwa kolonialne i ich sposób przyjęcia ludzi jest inny.
Ostatnio zmieniony 06 wrz 2015, 19:03 przez czarny samael, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”