Re: Schalke 04 Gelsenkirchen (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Re: Schalke 04 Gelsenkirchen (zbiorczy)

Post autor: Cement » 14 wrz 2015, 12:33

Drużyna z Gelsenkirchen pokonała u siebie Mainz 2:1. Mecz rozpoczął się od energicznych ataków Schalke, które szybko przyniosły efekt w postaci rzutu karnego, zmarnowanego jednak przez Huntelaara. Moguncji zabrało trochę czasu otrząśnięcie się z przewagi Schalke, ale w końcu doszli do swoich sytuacji - w 31 min. aktywny Japończyk Muto wyłożył piłkę jednemu z kolegów, który spudłował w dogodnej sytuacji. W 38 min. Schalke dopięło swego - po rzucie rożnym celnie główkował Joel Matip, nie dając szans dobrze dysponowanemu dziś Kariusowi. Odpowiedź mogła być niemal natychmiastowa, bo w 39 min. w sytuacji sam na sam znalazł się Clemens, ale czujny Faerhmann odpowiednio szybko wyszedł z bramki i skrócił kąt, dzięki czemu zdołał obronić strzał. W 42 min. padł jednak gol wyrównujący - po szybkiej akcji Mainz i zagraniu Muto wzdłuż bramki piłkę w zamieszaniu skierował do siatki Yunus Malli. 2. połowa rozpoczęła się od ataków Schalke, najlepszą okazję miał w 48 min. Choupo-Moting, ale strzał Kameruńczyka z kilku metrów doskonale wybronił Karius. W 61 min. gospodarze odzyskali prowadzenie - Huntelaar znakomicie zachował się w polu karnym i uderzeniem z dość ostrego kąta pokonał Kariusa. Schalke miało później jeszcze kilka sytuacji, jednej z najlepszych nie wykorzystał Sane, który w sytuacji sam na sam źle przyjął piłkę, w efekcie przechwycił ją bramkarz Mainz. Piłkarze z Gelsenkirchen mogli dobić rywala, ale w 85 i 86 min. dwóch sytuacji nie wykorzystał Max Meyer. Goście przycisnęli w ostatnich minutach, kiedy to kilkukrotnie kotłowało się pod bramką Faerhmanna, ale ostatecznie Schalke zdobyło trzy punkty.

Wróć do „Niemcy”