Według mnie jeśli Legia będzie miała dzień (a razczej jej zawodnicy) to mogła by pokonać znacznie mocniejszego rywala niż drużynę ze Szwajcarii...Ale Warszawiacy maja mocny zespół i mają szanse na zwycięstwo.Legia przystępuje do meczu ze zdziesiątkowaną linią obrony. Kontuzjowani są Dickson Choto, Wojciech Szala, Paweł Kaczorowski i Veselin Djoković. "Będzie ciężej niż rok temu, kiedy w rundzie wstępnej trafiliśmy na FC Tbilisi" - twierdzi kapitan Legii Łukasz Surma. Na pocieszenie pozostaje fakt, że po "bezbramkowym" początku sezonu, warszawiacy wreszcie zaczęli strzelać bramki. Rywal, FC Zurich zajmuje obecnie w tabeli szwajcarskiej ekstraklasy drugie miejsce.
P.S Jeżeli Legia przejdzie dalej (i inne zespoły występujące w Pucharach Europejsich) to będziemy mogli wystawić dwóch reprezentantów do el.Champions League


