Re: Crystal Palace

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: 28 wrz 2013, 21:11
Reputacja: 163

Re: Crystal Palace

Post autor: blackmore » 03 paź 2015, 15:40

Crystal Palace - West Bromwich Albion 2:0

drużyna Alana Pardew musi się już szczycić niezłą reputacją na Wyspach, skoro na jej teren przyjeżdża West Bromwich i boi się on wyjść poza własną połowę. Pomijając akcję z 1. minuty oraz rzut wolny w okolicach piętnastej, goście wyglądali bardzo biednie i nie stać ich było na żadną akcję ofensywną (może warto jeszcze wspomnieć mocne uderzenie McManamana w doliczonym czasie meczu, które zmusiło Hennesseya do interwencji). Gospodarze nie spodziewali się takiej postawy i dopiero po dwóch kwadransach zdali sobie sprawę z tego, iż niewiele wysiłku potrzeba, aby przycisnąć rywala. Trzy groźne dośrodkowania z rzutów rożnych w wykonaniu Cabaye'a, dwa groźne strzały z dystansu Puncheona, czy główka Bolasie, to tylko zapowiedź zmasowanego ataku Orłów w drugiej odsłonie południowego starcia. Wynik 2:0 mógłby być wyższy, gdyby arbiter podyktował zasłużoną jedenastkę dla gospodarzy. Przyznam szczerze, że nie spodziewałem się aż tak jednostronnego pojedynku, zwłaszcza, że ostatnio podopieczni Pulisa napsuli krwi Evertonowi. Cóż, zwycięstwo Crystal Palace pewne, przekonujące, a bohaterem rywalizacji uznaję Cabaye'a, który zaliczył kapitalną asystę (zaprezentował idealne dośrodkowanie na głowę partnera) oraz swój udany występ przypieczętował bezproblemowym wykonaniem rzutu karnego.

Wróć do „Anglia”