Książki - recenzje

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 12695
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3127
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post autor: Chlopaczek » 13 sie 2005, 2:40

Z przykroscia stwierdzam ze ten temat nie rozwija sie tak dynamicznie jak sadzilem (a raczej mialem nadzieje) ze bedzie sie rozwijal.W zwiazku z tym podbije go do gory i podziele sie krotkimi i z pewnoscia malo miarodajnymi (bo w koncu nie jestem krytykiem literackim) recenzjami ksiazek ktore przeczytalem w przeciagu ostatniego miesiaca czy dwoch.

Ruszamy.

1. "Rzecz o mych smutnych dziwkach (kurwach)" Gabriel Garcia Marquez.

Mozliwe ze pare osob skusi sie albo skusilo sie na ta ksiazke juz po samym tytule.Jesli tak bylo to musieli poczuc sie rozczarowani.Prozno w niej szukac jakis wymyslnych opisow zabaw seksualnych czy innych pokrewnych rzeczy.Ksiazka a raczej elegia jak chce autor jest krociutka ledwie 100 stron dosc grubym drukiem.Opowiada o mezczyznie w sile wieku (w zasadzie jest to mezczyzna oczekujac juz na smierc) ktory postanawia na urodziny spelnic swoje pragnienie przespania sie z nieletnia dziewica.W tym celu kontaktuje sie z zaprzyjazniona burdelmama (sadze ze autor obrazilby sie na mnie za to okreslenie) ktora zalatwia mu to spotkanie.Tyle z grubsza o fabule zeby nie psuc komus zabawy.
Ogolnie rzecz biorac jest to ksiazka a przemijaniu (nie)spelnionych pragnieniach i poznej milosci.Wielu czytelnikow moze ujac ale tez rownie wielu moze rozczarowac (o czym juz wspomnialem) i wydac sie pozbawiona wiekszego sensu.Mi sie podobala.

2. "Schwytalem Eichmanna" Peter Malkin.

Jest to ksiazka-dokument opisujaca dzialania zmierzajace do schwytania Eichmanna i ostateczne jego pojmanie w Argentynie.Eichmann jak wiemy byl jednym z najwiekszych hitlerowskich zbrodniarzy.To on wymyslil tak zwane "ostateczne rozwiazanie" sprawy zydowskiej.Zapalony antysemita winny smierci milionow Zydow.
Bohaterem jest sam autor czyli Malkin.Opisuje swoje trudne dziecinstwo (ucieczka z Polski do Izraela) dorastanie na tle II Wojny Swiatowej a potem wstapienie do Mossadu i misje w Argentynie.Misja byla tym trudniejsza ze wladze Argentyny nic o niej nie wiedzialy wiec bylo to zlamaniem miedzynarodowych umow.Cala akcja byla tajna i autor opisuje wszelkie trudnosci z nia zwiazane.
Smaczkiem calej ksiazki sa rozmowy Malkina z Eichmannem po schwytaniu.Jest to oczywiscie niepelna ale mimo wszystko ciekawa proba pokazania sposobu myslenia ludobojcy ktory do konca nie poczuwal sie do winy za to co zrobil.W tle przewija sie tez sprawa Mengele ktora niestety nie zostaje dokladnie opisana nad czym osobiscie ubolewam.
Podsumowujac jesli kogos interesuje ta tematyka to jak najbardziej polecam.Ksiazka ma troszke ponad 200 stron wiec nie jest to wielki wysilek.

3. "Lesio" Chmielewskiej.

Dla odprezenia teraz cos lekkiego.Humorystyczna powiesc Chmielewskiej opisujaca czasy kiedy "jedzenie bylo na kartki" (zreszta wydana w 1973 roku czy cos kolo tego).
Ksiazka opisuje perypetie glownego bohatera czyli Lesia czlonka zespolu architektow.Lesio jest cichym niedocenianym czlowieczkiem wiadacym spokojne zycie u boku zony jednoczesnie szalenczo zakochanym w Barbarze pracujacej z nim w zespole.Ksiazka sklada sie z trzech epizodow.Czyta sie ja szybko i przyjemnie.Pare razy wybuchalem glosnym smiechem podczas lektury poniewaz niektore sytuacje teksty czy opisy sa przezabawne.Szczerze mowiac tyle sie o tej ksiazce nasluchalem ze spodziewalem sie troszke wiecej ale i tak sie nie zawiodlem.

4. "Gnoj" Wojciech Kuczok.

Juz na wstepie powiem ze ta ksiazka bardzo mi sie podobala.Ma w sobie to cos.Cos co sprawialo ze chcialem jak najszybciej czytac ja dalej zeby dowiedziec sie co tez autor zawarl na kolejnych stronach.
Glownym narratorem tej ksiazki jest chlopak ktory przezyl domowe pieklo a teraz to wszystko opisuje (wspomina) podajac nam pewne spostrzezenia na tacy ale tez zmuszajac do wlasnych refleksji.Nie bede zdradzal w ogole fabuly niech kazdy sam sie przekona dlaczego ksiazka jest tak dobra (przynajmniej dla mnie bo mojej mamie sredni przypadla do gustu).Niech za rekomendacje posluzy fakt ze "Gnoj" otrzymal nagrode NIKE.
Jak najbardziej polecam.Czasami smutna czasami zabawna sklaniajaca do przemyslen ksiazka z drugim dnem.

5. "Bozy Bojownicy" Andrzej Sapkowski.

Druga czesc nowej trylogii Sapokowskiego (pierwsza to "Narrenturm") opisujaca losy Reynevana mlodego medyka parajacego sie tez magia ktory przystepuje do Hustyow.Kto czytal "Wiedzmina" ten wie na co stac Sapkowskiego wiec samo nazwisko autora powinno wystarczyc za rekomendacje dla tej ksiazki.Mi wydala sie tym ciekawsza bo opowiada o Hustytach i ich walce z Antychrystem (czyli Kosciolem Rzymskokatolickim).Wlasnie te historyczne czasy (wiek XV) sa tlem dla przygod Reynevana oraz jego kompanow Szarleja (swietna postac) i Samsona Miodka.Troche typowego dla Sapkowskiego humoru troche watkow kryminalnych troche zjawisk nadprzyrodzonych do tego troche trudnych slow zmuszajacych zeby siegnac do slownika (np. defenestracja slowo ktore juz wyszlo z uzycia w zasadzie czy neofita) i mamy calkiem smaczna potrawe.Jednym slowem uczy i bawi (przynajmniej mnie).Polecam ale najpierw siegac po Narrenturm bo nie godzi sie tak od srodka.

6. "Ubik" Philip Dick (nie smiac sie)

Coz tutaj moge powiedziec?Klasyka science fiction.Jesli ktos lubi ten gatunek i te klimaty to pewnie juz przeczytal a jak ktos nie lubi to i tak nie siegnie (obym sie mylil).Ksiazka na podstawie ktorej powstawaly i filmy i gry do wyboru do koloru.Czytajac ja mozna sie zamotac i nie orientowac o co chodzi ale z biegiem czasu wszystko sie wyjasnia wiec nie zniechecajcie sie i nie myslcie ze jestescie az tak glupi zeby nie pojmowac o czym autor pisze.Fabuly jak w przypadku "Gnoju" nie zdradzam bo bylaby to pewnego rodzaju profanacja.Dla leniwych zacheta bedzie dosc skromna ilosc stron bo zaledwie 220.Czytac bo klasyke trzeba czytac i basta.

7. "Ecco Homo" Friedrich Nietzsche.

Niemiecki filozof pisze o: primo - nihilizmie secundo - resertymencie tertio - dlaczego Bog umarl.Jesli ktos nie interesuje sie filozofia niech nie podchodzi do tej pozycji.

Teraz na rozklad ida lub beda szly "Gulag" "Swiat Zofii" "Dni walczacej Stolicy" "Miasteczko Salem" "Wszystko czerwone" oraz "Wilt".
Jak przeczytam to wroce i podziele sie wrazeniami :)

Pozdrawiam i nie dajcie umrzec temu tematowi.
Marsz do ksiazek.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”