ROSJA - SŁOWACJA (15.06.2016 - 15.00) - Strona 2

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

ROSJA - SŁOWACJA (15.06.2016 - 15.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 15 cze 2016, 16:05

BadBoy pisze: ot zatrzymał się w miejscu
oni też :mrgreen:

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5259
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

ROSJA - SŁOWACJA (15.06.2016 - 15.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 15 cze 2016, 16:40

Nawet ładna akcja ruskich, Słowacja płaci za zbyt głębokie cofnięcie się i granie na utrzymanie wyniku tylko

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

ROSJA - SŁOWACJA (15.06.2016 - 15.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 15 cze 2016, 16:50

BRAWO BRAWO BRAWO SŁOWACJA! Ruscy praktycznie bez szans na wyjście z grupy :D

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: 28 wrz 2013, 21:11
Reputacja: 163

ROSJA - SŁOWACJA (15.06.2016 - 15.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: blackmore » 15 cze 2016, 17:06

Rosja - Słowacja 1:2

pechowy ten Smołow. Niewiele mu zabrakło do gola z Anglią, dzisiaj także centymetry dzieliły go od szczęścia, a w drugiej połowie w dogodnej okazji do strzału został zablokowany. Bez wątpienia, to jeden z lepiej prezentujących się Rosjan na tym turnieju, a drużyna Słuckiego nie przyjechała do Francji, będąc w formie, i na ten moment jest jednym z kandydatów do odpadnięcia po fazie grupowej. Na ich szczęście, aż cztery zespoły awansują do 1/8 finału z trzeciego miejsca w grupie, zatem nic nie jest stracone i nasi wschodni sąsiedzi będą musieli pokonać Walię, aby myśleć o liczeniu się w stawce. Odnośnie dzisiejszego spotkania, to Słowacy strzelili dwa koncertowe gole, ale sam pojedynek był dosyć przeciętny. Obok pierwszej połowy Austrii z Węgrami, to chyba najsłabsze minuty podczas tego Euro. Niewiele jakichś klarownych okazji, więcej autów, bloków i brak ciekawiej, kombinacyjnej gry. Dotyczy to obydwu stron, albowiem po strzale Róberta Maka na początku drugiej połowy, Słowacy wyraźnie się cofnęli i skupili wyłącznie na obronie. Taka bierna postawa mogła się zemścić, ponieważ Rosjanie z biegiem czasu stwarzali sobie coraz to więcej okazji podbramkowych, ale poza trafieniem kontaktowym, nic z nich więcej nie wynikło. Podopieczni Jána Kozáka dosyć dobrze radzili sobie ze stałymi fragmentami gry, nie przegrywając pojedynków główkowych, a także skutecznie blokowali bezpośrednie strzały z rzutów wolnych. Nawet Matúš Kozáčik był dzisiaj znacznie pewniejszy aniżeli w rywalizacji z Walijczykami, aczkolwiek było kilka momentów, gdy słowaccy kibice mogli zadrżeć z obawy, że za chwilę ich bramkarz wypuści niefortunnie piłkę z rąk bądź nieudanie wypiąstkuje. Bramka Weissa bardzo ładna, a jeszcze lepsza Hamšíka. Inna sprawa, że rosyjscy obrońcy prezentowali się karygodnie. Z Anglikami wyglądali bardzo dobrze, zwłaszcza kapitan Bierezucki czyścił, aż miło, ale na stadionie w Lille do spółki ze Szczennikowem, pozwalali się ogrywać w iście amatorski sposób. Nieco lepiej wyglądał Ignaszewicz, lecz on z kolei nie uczestniczył w akcjach bramkowych, zatem nie wiadomo, jakby sobie poradził ze strzelającymi Słowakami. Dla losów w tej grupie, zwycięstwo naszych południowych sąsiadów to bardzo dobry rezultat. Sytuacja robi się coraz ciekawsza, a Rosjanie mogą już zacząć podwójnie doceniać to uzyskane rzutem na taśmę wyrównanie w meczu z Synami Albionu.

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

ROSJA - SŁOWACJA (15.06.2016 - 15.00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » 15 cze 2016, 17:40

Przecietne, zeby nie powiedziec kiepskie spotkanie, uratowane czesciowo znakomitym golem Hamsika i dramaturgia w koncowce. Rosyjska defensywa spisywala sie znacznie slabiej niz w meczu z Anglia, przy obu golach dali sie ograc jak juniorzy. Slowacy niczego wielkiego nie pokazali, ale byli zabojczo skuteczni przy swoich sytuacjach bramkowych (2 celne uderzenia w 1. polowie i 2 gole). Trzymam w tym turnieju (jak zawsze) kciuki za zespoly z Europy Wschodniej, tutaj bylem bardziej za Slowakami, bo bardziej potrzebowali punktow.

ODPOWIEDZ

Wróć do „GRUPA B: Anglia, Rosja, Walia, Słowacja (EURO 2016)”