Inter - Man Utd (1/8 finału Ligi Mistrzów) - Strona 13

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

kto awansuje do 1/4 finału ?

Inter
12
44%
Manchester
15
56%
MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Inter - Man Utd (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 13 mar 2009, 12:45

Mentorze mi nie chodzi o napinke, Barcelona to wielki klub który uwielbiam oglądać ale oceniam MU i Barce od sezony 05/06 do teraz i sam przyznasz że MU wygrało mase mase więcej.
Barca nie wygrała nic dlatego twierdzenie że jest najlepsza na świecie w obecnej chwili jest nie na miejscu. Piękna gra nie oznacza bycie najlepszym.
W LM nie ma mowy o chwili słabości - 2 blędy jeden słabszy okres i żegnamy. Barcelona kiedyś grała magiczną piłke, w grupie zdemolowała Arsenal.Fiorentine, pozniej Chelsea.... i przeszedł kryzys na stadionie Valenci i piękna gra Barcy nic a nic nie dała. Liga to co innego ale prawdziwym wyzwaniem jest chyba LM.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Inter - Man Utd (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 13 mar 2009, 13:21

Mi też nie chodzi o napinkę, ale chyba machnąłeś się z tymi trzema latami bez trofeów. Nie licząc oczywiście aktualnego sezonu, który nie wiadomo jak się zakończy to mamy dwa lata bez trofeów a nie trzy :P Piszesz, że oceniasz te zespoły od sezonu 05/06 - właśnie w tym sezonie wygraliśmy Ligę Mistrzów oraz Mistrzostwo Hiszpanii. Potem przez dwa lata nic a teraz jesteśmy na dobrej drodze, aby znowu coś wygrać.

Zgadzam się też, że na przestrzeni ostatnich sezonów a więc i aktualnie lepszym zespołem jest Manchester United ze względu na trofea, które ostatnio zgromadził. Nie mam najmniejszych problemów z przyznaniem tego i nigdzie nie napisałem, że jest inaczej.

Zgadzam się, że Liga Mistrzów jest prawdziwym wyzwaniem. Wyzwanie to dobre określenie bo prawdziwym wyznacznikiem już bym jej nie nazwał.

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: Inter - Man Utd (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 13 mar 2009, 13:27

Maciek (interista) pisze: Trudno pomylić ówczesny Inter z jakąkolwiek ekipą.
Klocilbym sie. 8)
To my jako jednyna druzyna w historii Ligii Mistrzow obok Milanu bylismy 3 razy z rzedu w finale. W sezonie 98/99 bylibysmy po raz czwarty gdyby nie nasze frajerstwo. Prowadzilismy 1:0 na OT i stracilismy frajersko bramke w 90 minucie spotkania. Na Delle Alpi bylo juz 2:0 po bramkach Pipo i dalismy Manchesterowi wyrownac. Mimo, ze po stracie 2 bramki caly czas nacieralismy nie udalo sie strzelic kolejnej a stracilismy 3 w 85 minucie po kontrze MU i trafieniu Yorka.

Kibice Manchesteru rozanielaja sie nad hegemonia Manchesteru i klubow angielskich w czasach obecnych, ktora jednak nijak ma sie do tego co robily kluby wloskie z pozostalymi w latach 90-tych.
Cieszcie sie, bo okres waszej dominacji nie bedzie trwal wiecznie.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Inter - Man Utd (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 13 mar 2009, 13:53

No tak 2 lata :P . Barca wygrała LM 2 razy tak samo jak Forrest wiec wyznacznikiem nie jest ale coś jednak tam pokazuje. Wystarczą 2 błedy bramkarz, kontuzja obrońcy, słabszy dzień napadziora i cały wysiłek idzie w h.....Trzeba mieć farta i niesamowitą koncentracje, MU to miało w tamtym sezonie, tak samo miała Barca bo ileż to brakowało by Benfica wyrównała pod koniec meczu .Nie da sie wygrać LM nie mając w pewnych momentach farta :P Dla mnie wyzwaniem najwiekszym by była superliga - 20 najlepszych ekip w Europie- mecz rewanż. Wtedy czuje taki Liverpool na spadkowym :mrgreen:

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Inter - Man Utd (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 13 mar 2009, 13:57

Biorąc pod rozwage fakt, że obie bramki Manchesteru to drzemka piłkarzy odpowiedzialnych za krycie w Interze to nie napiłnałbym się tak strasznie.

Oczywiście po dwumeczu na awans bardziej zasłużył Manchester i gratulacje, ale gra Interu naprawde wygladała solidnie jak na to co graja niektórzy na OT. Pierwsze 20 minut wygladało jak derby, a w role Gattuso wcielił sie O'Shea i jak na Gattuso przystało nawet po 5 faulach (jeden nie odgwizdany) nawet zółtka nie otrzymał. Sedzia momentami sie gubił, ale nie wpłynał jakoś znaczaco na rywalizacje.

Mysle, że na takie końcowe podsumowanie i rozdzieranie szat jeszcze troche za wczesnie. Inter gra jak rok temu, bo Inter gra prkatycznie w takim samym zestawieniu jak u Manciniego. Jedynie Santon czy Muntari to nowe postacie, lecz one nie miały stanowic róznicy w ofensywie. Konkluzje zatrważające. Jak postawiło się ściany ze złych materiałów (Quaresma i Mancini) to zburzycie cała konstrukcje? Zwłaszcza, że Inter to taki troche jednooki wsród slepców - innych klubów włoskich, wiec lament niewskazany. Pamietajcie, że porównując Inter Manciniego do Interu Mourinho porównujecie 3-letnia prace jednego do kilkumiesięcznej pracy drugiego.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”