Kto wygra Premiership w sezonie 2007/2008 ? - Strona 15

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Kto wygra ligę ?

Arsenal
9
29%
Manchester
16
52%
Chelsea
6
19%
Awatar użytkownika
Mefiu
First love...United
Posty: 957
Rejestracja: 22 gru 2004, 17:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hull/Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mefiu » 05 wrz 2007, 13:02

Moje niedopatrzenie - faktycznie Sagna jest Francuzem, więc zwracam honor. Zawsze myślałem, że reprezentuje któryś z krajów afrykańskich :wink:
Co do Eduardo - nie jest to dla mnie anonimowa postać, oglądałem kiedyś bodajże w magazynie "Futbol Mundial" odcinek poświęcony naturalizowanemu Chorwatowi, później śledziłem także jego występy w reprezentacji Chorwacji. Na mistrzostwach chyba nie grał z etgo co się orientuje gdyż leczył kontuzję. Zawodnik dobry, ale moim zdaniem nie wystarczająco dobry by stać się kluczowym graczem Arsenalu. Ot, moje spojrzenie subiektywne na tę postać. Mimo wszystko, nadal uważam, że Kanonierzy nie zdołają wygrać mistrzostwa w bieżącym sezonie. Zajęcie którejś z 2,3 i 4 lokaty jest za to bardzo prawdopodobne. W zeszłym roku udało mi się trafić 5 pierwszych zespołów, i życzyłbym sobie powtórzenia tego wyczynu :P

Awatar użytkownika
metol
Kapitan
Kapitan
Posty: 3103
Rejestracja: 20 lut 2005, 11:24
Reputacja: 3
Kibicuję: Everton
Lokalizacja: Kolbuszowa/Kraków
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: metol » 05 wrz 2007, 14:56

Mefiu pisze:Moja tabela:
1. Manchester United
2. Liverpool
3. Chelsea
4. Arsenal
5. Everton
Mefiu pisze:Mimo wszystko, nadal uważam, że Kanonierzy nie zdołają wygrać mistrzostwa w bieżącym sezonie. Zajęcie którejś z 2,3 i 4 lokaty jest za to bardzo prawdopodobne. W zeszłym roku udało mi się trafić 5 pierwszych zespołów, i życzyłbym sobie powtórzenia tego wyczynu :P
Ja sobie też. A przynajmniej jeśli chodzi o to nieszczęsne 5 miejsce. Bo w czołówce to bym trochę namieszał.

Przede wszystkim to ja bym wcale też nie skreślał Arsenalu. Odszedł Henry - fakt. Ale w ubiegłym sezonie mało i tak już grał. Zresztą kibice Kanonierów już pisali te rzeczy więc nie będę wszystkiego powtarzał. Zresztą sami wszyscy widzą, że jak narazie to wygląda to nieźle, a było by lepiej gdyby nie parę fatalnych baboli pana Lehmana.

Z kopyta, a raczej dwóch kopyt, sezon rozpoczął też Liverpool. Nieźle wprowadził się Voronin z Torresem i ogólnie to wszystko wygląda całkiem [tfu!] nieźle. Chelsea też bardzo pewnie, poza tą ostatnią wpadką z Aston Villą.

Poza tym sam Manchester jak na razie zawodzi, a w moim interesie jest by zawiódł i w kolejnej kolejce. Już Everton im pokaże. Będzie rewanż za ubiegły sezon.

Ogólnie nie mam żadnego faworyta. Wolę poczekać do czasu aż zarysuje się wyraźniejsza dominacja jakiegoś zespołu, bo nie ma sensu zgadywać kierując się tylko sympatiami.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 05 wrz 2007, 19:41

Mefiu pisze:Co do Eduardo - nie jest to dla mnie anonimowa postać, oglądałem kiedyś bodajże w magazynie "Futbol Mundial" odcinek poświęcony naturalizowanemu Chorwatowi, później śledziłem także jego występy w reprezentacji Chorwacji. Na mistrzostwach chyba nie grał z etgo co się orientuje gdyż leczył kontuzję. Zawodnik dobry, ale moim zdaniem nie wystarczająco dobry by stać się kluczowym graczem Arsenalu.
hmmm skoro Clichy, Hleb, czy Adebayor potrafili się przebić do pierwszego składu, to dlaczego Eduardo miałby tego nie dokonać ? Nie jest gorszym graczem od wymienionych, a w ataku znowu tak wielkiej rywalizacji nie ma. Jest Robin, który jest pewniakiem + Ade, Eduardo którzy powalczą o miejsce w składzie i Bendtner, który ma najmniejsze szanse na gre. Theo nie licze, bo Wenger jeszcze nie chce go do ataku wstawić.

metol pisze:Odszedł Henry
I to procentuje :!: tak, tak - zobaczcie jak wygląda lista naszych strzelców. Robin, Hleb, Cesc, Rosicky, Eduardo. Pomocnicy wiecej strzelają [a przecież to im właśnie zarzucano, ze nie trafiają] w minionym sezonie Cesc trafił pierwszą bramkę dla Arsenalu pod koniec rozgrywek - teraz po kilku meczach jest najskutecznijeszym strzelcem zespołu. 2 gole w lidze + 2 w kwalifikacjach do LM.

Awatar użytkownika
Mefiu
First love...United
Posty: 957
Rejestracja: 22 gru 2004, 17:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hull/Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mefiu » 05 wrz 2007, 23:24

fieldy pisze:hmmm skoro Clichy, Hleb, czy Adebayor potrafili się przebić do pierwszego składu, to dlaczego Eduardo miałby tego nie dokonać ? Nie jest gorszym graczem od wymienionych, a w ataku znowu tak wielkiej rywalizacji nie ma. Jest Robin, który jest pewniakiem + Ade, Eduardo którzy powalczą o miejsce w składzie i Bendtner, który ma najmniejsze szanse na gre. Theo nie licze, bo Wenger jeszcze nie chce go do ataku wstawić.
Ja wcale nie twierdzę, że Eduardo nie będzie podstawowym zawodnikiem pierwszego składu. Wydaje mi się tylko, że nie będzie pełnił roli kluczowego zawodnika, a za takiego uważam choćby Fabregasa w Arsenalu, Scholesa, Rooneya czy Ronaldo w United, Lampsa czy Drogbę w Chelsea.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 06 wrz 2007, 9:19

OK, kluczowy gracz - czyli taki który ciągnie drużynę, gdy jest źle, kóry bierze na siebie odpowiedzialność, gdy nie idzie. Na którym zawsze można polegać .... jak dla mnie napastnik, ktory regularnie strzela [czy choćby asystuje] - jest kluczowym graczem ... oczywiscie nie jest powiedziane, że Eduardo będzie strzelał regularnie [czy choćby asystował :P] ale po tym co pokazuje do tej por mozna być optymistą i ja zaryzykuje stwierdzenie, że Eduardo bedzie naszym kluczowym piłkarzem.
Po jego stylu gry widać, że znakomicie potrafi odnaleźć się w polu karnym, ale także na skrzydle :!: gra bardzo dobrze - potrafi kapitalnie dograć [specjalnie podkreślam to skrzydło, bo myśle że Wenger czasem może chcieć go tam częsciej próbować]

Awatar użytkownika
Sir Keano
Skład B
Skład B
Posty: 140
Rejestracja: 24 lip 2007, 22:33
Reputacja: 0
Lokalizacja: Inąd

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sir Keano » 06 wrz 2007, 14:31

Dyskusja rozbija się głównie o znaczenie słowa KLUCZOWY. Dla jednego fana kluczowy będzie lider defensywy dla innego jak napisał fieldy może to być zapewniający punkty snajper. Według mnie o "kluczowości" gracza decyduję to jak zespół radzi sobie bez niego. Jeżeli słabiej to można wtedy stwierdzić że, jest naprawdę Kluczową figurą w zespole.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 15 wrz 2007, 19:32

czeher o L'poolu na 1 miejscu pisze:smiem twierdzic, ze zostanie tam do konca
no zobacz - nie wytrzymał nawet 1 kolejki :lol: jakiś słaby Arsenal go wyprzedził i otwiera stawkę. Kto by pomyślał :whistle:
czeher pisze:Liverpool chyba jest najsilneiszy od lat a konkurencja narazie neizbyt zachwyca gra
pewnie nie oglądałeś, wiec proponuje obejrzeć derby płn. Londynu. Zobaczysz jaki styl prezentuje konkurencja, zarówno ci, ktorzy mają wypaść z TOP 4, jak i ci co mają do niej wskoczyć ;)
Duch pisze:Czesiek wróci z podsumowaniem jak Arsenalowi przytrafi się pierwsza, niespodziewana porażka w sezonie
czyli już go tu nie zobaczymy ? :]

ManU dziś wymęczyło 3 pkt z Evertonem, co im się chwali, bo to trudny teren. Chelsea po 60 gry remisuje z Blackburn [choć Arsenal do 65 przegrywał :D] a Liverpool stracił 2 pkt z Portsmouth [my z nimi 3:1 wygraliśmy :P]
Spurs w 6 meczach zgromadzili aż 4 pkt. Rzeczywiscie Top 4 :lol:
wszystkie ekipy pod nimi mają 1 mecz mniej do rozegrania, wiec jak będa mieli pecha, to trafią znów do strefy spadkowej .... :P
Arsenal na 5 meczów stracił tylko 2 pkt.
Chyba całkiem nieźle, biorąc pod uwagę wyprzedanie gwiazd i zarazem doświadczonych piłkarzy.
W następnej kolejce Arsenal podejmuje Derby - czyli lider z ekipą zamykajacą table - takie emcze są trudne, ale śmiem twierdzić, ze Arsenal dużo nie spadnie w tabeli po tym meczu.

Awatar użytkownika
kapi88
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 275
Rejestracja: 30 gru 2005, 19:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kapi88 » 15 wrz 2007, 20:04

Nie bede ściemniał, ja też jestem zaskoczony tak dobrą postawą Kanonierów. Co prawda nie myślałem, że mogą wypaść z czwórki, lecz jednak że zajmą miejsce poza pudłem. Wenger jednak nie boi sie postawić na zawodników, którzy wrócili z meczów reprezentacji, w przeciwieństwie do Benka :roll: Na ławce najlepsi ofensywnie gracze, Kuyta wogóle brak. Do teraz nie może to do mnie dotrzeć :? Przed tą kolejką czekałem jeszcze z osądzeniem Arsenalu, bo z żadnym poważniejszym przeciwnikiem nie grali, a jeśli już to u siebie. Po tej sądze, że jak dotychczas zasłużenie są na szczycie tabeli.
Benio :evil:

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 15 wrz 2007, 23:51

Vianuch pisze:Arsenalowi nie daje żadnych szans. Niektórzy myślą, że p wygraniu kilku sparingów zdobywa się Premiership. :lol: Słaby skład mają i tyle :? Obrona ['], oprócz Gallasa nie ma tam nikogo. Pomoc - chyba najlepsza, ale w porównaniu z pomocą ManU i Chelsea wypada blado. Ja stawiam na Manchester. Klub dobrze ułożony już od zeszłego sezonu, więc dlaczego miałoby się to zmienić :?: Przyszło kilku nowych zawodników, z których chyba tylko Owen mógłby mierzyć w pierwszy skład. Wszystko po staremu, czyli zajebiście. Tylko jakaś wielka katastrofa mogłaby rozsypać ten monolit. Drugie miejsce dla Chelsea. Kupili Maloude, który już chyba wpasował się w drużynę, jednak nie jest to ta sama Chelsea jak 2 lata temu.
Typowe podejście pokemona. Kupili, wydali więcej, bla bla bla. [']

Stawiam, że pierwsza '4' sezonu 2007/2008 będzie taka sama jak rok wcześniej. Ewentualnie Arsenal może się zamienić z jakimś innym zespołem, np. Totenhamem lub MC.
Słaba obrona? Dzisiaj na mecz z zajebistym Tottenhamem, dostępny był tylko jeden środkowy obrońca- Toure[ tak, to jeden z tych obrońców co się nazywa "nikt"]. Gallas kontka, Sendi zawieszony, a Djourou jest na wypożyczeniu.

Bardzo pozytywnie zaskoczył mnie West Ham. Nie liczyłem na aż tak dobry start z ich strony. Co do dyspozycji Evertonu to nie jestem jakoś zaskoczony. Zresztą w zeszłym sezonie byli chyba na 5 miejscu o ile pamięć mnie nie myli.

Newcastle gra w poniedziałek z Derby, czyli obecnie najgorszą drużyna w Premier League. Owen jest w świetnej formie. Sroki powinny sobie poradzić z Baranami. Wtedy mogą wskoczyć do pierwszej czwórki.

Rozczarowanie- Bolton. Stracili świetnego trenera, ale tak słabego miejsca jak do tej pory się nie spodziewałem. Na razie są w strefie spadkowej...

Awatar użytkownika
kama_reda
Rodowity Bawarczyk
Posty: 1531
Rejestracja: 20 gru 2004, 20:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Reda

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kama_reda » 16 wrz 2007, 0:04

guru pisze:Co do dyspozycji Evertonu to nie jestem jakoś zaskoczony. Zresztą w zeszłym sezonie byli chyba na 5 miejscu o ile pamięć mnie nie myli.
Myli Cię. Chyba, że byli na piątym miejscu po sześciu kolejkach sezonu 2006/07, a nie jak domniemam na koniec rozgrywek. Wówczas masz pamięć zajebistą. :zgon: :rydzyk:


Premiership wygra FC Liverpool.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 16 wrz 2007, 0:20

kama_reda pisze:Wówczas masz pamięć zajebistą. Zemdlał Pray2

Dźięńki! :roll:

Nie wiem co mi się ubzdurało. Piąty był Tottenham, a Everton ... 13. Jakby nie było, to miejsce nie oddaje tego co grali.
Premiership wygra FC Liverpool.
Bo mają Torresa. :o

Awatar użytkownika
kapi88
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 275
Rejestracja: 30 gru 2005, 19:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kapi88 » 16 wrz 2007, 8:37

guru pisze:Cytat:
Premiership wygra FC Liverpool.

Bo mają Torresa.
Bo do wczorajszego meczu grali najlepiej ze wszystkich drużyn, pomimo podyktowaniu już przeciwko nim 3 rzutów karnych, z czego dwa były z d*py. A wczorajszy mecz no to już inna sprawa, treneiro myślał że na Fratton będzie spacerek to powystawiał sfochowanych zawodników, żeby się czasem nie obrazili i wynik jest jaki jest :wink: Boje się, że znowu pójdzie kurs na Europe, ale mam nadzieje że moje obawy są bezpodstawne. Choć z tym Torresem to możesz mieć racje, może nie w głównej mierze tylko dzięki niemu, ale swój wkład może mieć spory. Z obecnym składem szanse na zwycięstwo upatruje więc w dyspozycji... trenera.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8988
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 21 wrz 2007, 23:27

Liverpool nie bedzie mistrzem, i oto moge sie założyc juz dzis 8) 8) 8)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 23 wrz 2007, 10:34

Kto by pomyślał przed sezonem, ze po 6 kolejkach Arsenal będzie prowadził w lidze z dość spora przewagą [jak na 6 kolejek] z najlepszym bilansem bramkowym i z liderem klasyfikacji strzelców i asystujących :lol:
Oczywiscie mamy 32 kolejki do końca i kto wie co sie później wydarzy, póki co jednak Arsenal niszczy rywali.

Trzeba pamiętać, ze w dalszym ciągu prześladują nas kontuzje. Bo czesto widze teksty, ze Chelsea, czy ManU nie grają tak jakby sobie tego życzyli kibice, bo mają kontuzje w drużynie. Arsenal ma tak samo [jak nie gorzej] pod tym względem. Młodsi gracze stają sie coraz lepsi i już mamy porządnych zmienników.

Skuteczność - w minionych 2 sezonach to była nasza wielka bolączka. Marnowalismy w meczu 15 celnych strzałów na bramkę rywala i przegrywalismy [mecz z WHU już w nastepnej kolejce :lol:] nie potrafilismy wykorzystywać okazji strzeleckich, które sobie stwarzaliśmy. Już wtedy było mówione, ze jak sie uporamy z nieskutecznością - będzie nas trudno pokonać.
Obecnie po 6 kolejakch mamy srednią 2,5 gola na mecz. [dla porównania ManU ma 0,66]

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 23 wrz 2007, 11:42

W pełni zgadzam się z fieldy'm- wystarczyło że uporaliśmy się z nieskutecznością i od razu punkty zaczęły systematycznie wpływać na nasze konto. Adebayor to już nie ten sam gracz co rok temu- teraz gra o wiele pewniej, mądrzej, SKUTECZNIEJ... do tego dochodzi fenomenalna forma Fabregasa :D . A przypomnę tylko, że we wczorajszym meczu Van Persie siedział na ławce :wink: . Czego chcieć więcej? No, może jedynie jakiegoś lepszego bramkarza :P .

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”