Grupa A 2006/07 (Champions League) - Strona 17

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 05 gru 2006, 23:44

Co tu dużo pisać, pierwsza połowa "wielka Barca" i mowa :] Bramka z wolnego a'la Henry bez gwizdka :] Kuźwa rozwalił mnie :P Ludo chyba dzis nie zaśnie :roll: I może by tak pisać o pierwszej połowie ale ja skupie sie na drugiej :shock:

Aż sobie spisałem ...

Posiadanie piłki:
Barca = 44%
Werder = 58%


:shock: niech ktos mi znajdzie inny mecz w ostatnim czasie gdzie Barca na Camp Nou miała łacznie mniej piłke niż rywal :> ? ... pamietacie taki mecz ?

Duma Kataloni w drugiej połowie sprawiali wrażenie jak by w przerwie ktos im powiedział że na Camp Nou są mudżahedini i mają ładunki wybuchowe :shock: co sie stało, Werder zaczał lepiej grać ? przeciesz to Barca oddała im pole i wróciła na własną połowie. Aż nie wierzyłem :P

Gratulacje :)
P.S ładnie Sheva zakrecił do długim :P

harvester
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 8
Rejestracja: 15 sty 2006, 13:38
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: harvester » 05 gru 2006, 23:55

Kiepsko z arytmetyka stoisz Zaza 8)

W drugiej polowie Barca sprawiala wrazenie zespolu grajacego na totalnym luzie (az za bardzo?) i kontrolujacego przebieg spotkania;

mozna powiedziec ze Werder zasluzyl na gola ale fakty sa takie ze Barcelona mogla strzelic dwa (wrecz powinna)

jak sie okazalo jednak roznica miedzy zespolami jest kolosalna

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 06 gru 2006, 0:04

Harvester na pełnym luzie ? To w takim razie u Ciebie kiepsko z zabawa :wink: Jak to był pełen luz. Przeciesz oddali gra jak nic, rozumiem gdyby to był wyjazd ale u siebie nie pamietam kiedy tak grali. Mogli zakończyć 2 razy szybciej ten mecz, i nie po kontrach a grze piłką.

Zreszta bronić wyniku też trzeba umnieć i to nie zmienie mojej opini o tym meczu tylko samo zdziwienie bo znajdz drugi taki mecz na Camp Nou :P

Ale jak Chelsea oddawała pole gry i grała na "pełnym luzie" mówiło sie jak to murują - defensywa czesci tej gry. Pozdro !

harvester
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 8
Rejestracja: 15 sty 2006, 13:38
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: harvester » 06 gru 2006, 0:24

Ja nic nie wspominalem o Chelsea wczesniej :)

Moze luz to rzeczywiscie zle slowo bo moze sie kojarzyc z tym ze grali dyktujac caly czas swoje warunki...

jednak zgodzimy sie co do tego ze mecz byl rozstrzygniety i Barcelona kontrolowala sytuacje i raczej nic zlego nie moglo im sie stac

wiadomo ze statystyki to niezbyt dokladnie odwzorowujacy element oceny gry ale samych celnych strzalow Barca miala 7 a Werder 5 (mimo iz ogolnie bylo 12-21) a to o czyms swiadczy

zreszta rozpatrujac jedynie okazje na strzelenie gola tu tez musisz przyznac ze Barca dominowala

faktem tez jest ze druga polowa byla nieco "chodzona" w wykonaniu katalonczykow co jednak nie zmienia mojej tezy zawartej wyzej :P

pozdro :)

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 06 gru 2006, 0:54

Odnośnik do Chelsea był nawiązaniem to wcześniejszych opinie - nie koniecznie Twoich. Zgadzam sie z Tobą że statystyka nie koniecznie oddaje gre, ale mimo wszystko zawsze lubie sie z nią zapoznać i to było zdziwienie. Bo pewnie sam nie pamietasz takiego drugiego meczu. Tym bardzie że w drugiej połowie usiadli, i oddali gre, dwie kontry mogły sprawić że było by 4:0 ale to inna bajka. Bo co by nie mówić Werder w drugiej połowie prowadził gre itd ale tak klarownych okazji jak Duma Kataloni nie stworzył. Może jedną, tak na siłe przypisaną. Inna sprawa że pierwsza połowa mogła kosztowac Barce wiele sił bo tempo narzucili ostre, grali szeroko i szybko ale to chyba nie był powód takiej zmiany w drugiej czesci.

Co warto zauważyć to 'plaster Motta" ewidentnie miał zadanie bojowe, być na centymetry od Diego. Mimo że młody Canarinhos próbował namieszać to i tak Motta mu nie dał zyć.

Pozdro :)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 06 gru 2006, 6:35

Trudno było oczekiwac innego wyniku, pisałem o tym wyniku juz wielokrotnie i wszystko sie potwierdziło. Barcelona grajac o taka stawke jest obecnie nie do pokonania. Kazdy widizał, ze gdyby byly potrzeba to Werder wyjechałby wczoraj z wynikiem 5-0, 6-0 a moze wyzszym. Mecz jeszcze sie dpbrze nie rozpoczal, a juz było pozamiatane. Moze Werder go przegrał w szatni, jednak ja mowie, ze ten mecz, ten przeciwnik nie był w ich zasiegu. Długo nie bedzie. Wystarczyło, ze Barca zagrała na sowim normalnym poziomie przez 20 minut , pozniej mogła podwyzszyc i to wielokrotnie, Werder pewne sytuacje sobie stwarzal, jednak z tymi co Barcelona marnowała nie miały porownania. Szkoda troche tej skutecznosci, jednak wszystkiego miec nie mozna. Druga polowa wygladala jak przymus ze strony Barcy, poprostu trzeba było dograc druga polowke meczu. Kolejny gol z wolnego R10, ktory to juz w tym sezonie(to dla tych co pamietaja) i jeszcze okazał sie, ze R10 jest ogromnym cwaniakiem, pewnie 95/100 by obstaiwało, ze pewnie strzeli nad murem, a tu taki psikus. Szkoda mi troche Ludo, bo grał wczoraj bardzo dobrze, w koncu był widoczny i beigał jak szalony, jednak ze skutecznoscia mo ogromny problem. JEdnak przynajmniej dochodzil do tych sytuacji. Gudi takze skutecznoacia nie błyszczy, jednak ta akcja z pierwszej polowy...palce lizac. Ogolnie trudno znalezc kogos kto zagral sałbo, choc po drugiej polowie mozna inczej twierdzic, jednak te drugie 45 minut to był poprostu przymus.

Chelsea takze wygrala swoj mecz. Trudno było oczekiwac innego wyniku, choc Jose zmienil troche podstawowy sklad. Zwyciestwo powinno byc wyzsze jednak sporo wczoraj sytuacji, bardzo groznych zmarnowal Sheva. Swoja szanse wykoprzystał takze SWP, ktory minut gry dostaje w tym sezonie jak na lekarstwo.

Moje marzenie sie nie spełni, bo Inter jedynie zremisował i pojedynek Barcy z Interem narazie nie bedzie mial miejsca. Skoro tak to został drugi z zespołow ze stolicy mody :wink: :arrow:

Awatar użytkownika
carekk
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 309
Rejestracja: 05 gru 2006, 18:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: prawie ŁdZ

Post Wyświetl pojedynczy post autor: carekk » 06 gru 2006, 9:41

Barca na drugą połowe wyszła chyba tylko po to że trzeba nie można skończyć meczu po 1 połowie. Nie pamietam żeby ktos na Camp Nou miał przewage w posiadaniu piłki 44%-56%, ale z tej przewagi Werderu nic nie wynikło bo nie mieli nawet sytuacji do strzelenia bramki no może ta poprzeczka która zaskoczyła "troche" VV. Ale najlepszy był komentaż "Werder zasłużył na honorową bramke " - nie miał żadnej sytuacji.
Piękny rajd Deco :D jesli sie nie myle to od 18 metra do 18 metra. Ktoś kiedyś gdzieś napisał że Saviola tylko na pustą umie strzelać :!: na pusta bramke też trzeba umieć strzelać.
W drugiej połowie Barcelona nie chciała chyba złapać żadnej kontuzji i nie tracić sił na następny mecz w La Liga.
Ładne wejście też miał Ezquero

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 06 gru 2006, 10:10

Z tego co widziałem [2 obszerne skróty] to Barca wykonała zadanie w 100%.
Mieli wygrać - udało się, wygrali różnicą 2 goli - niesamowite :D pojechali ich :badziewie:

Ronnie zabłysnął znów przy bramkach - tym razem przy wszystkich.
Deco rzeczywiscie popisął się genialnym rajdem, Eidur, zagrał jak Zlatan w Ajaxie :D tylko Giuly przeszedł chyba samego siebie.
W pierwszej połowie Werder nie oddał ani jednego celnego strzału.
Zaza pisze:niech ktos mi znajdzie inny mecz w ostatnim czasie gdzie Barca na Camp Nou miała łacznie mniej piłke niż rywal ? ... pamietacie taki mecz ?
co to ma do rzeczy ? oni nei mieli w tym meczu uzyskac wiekszej przewagi w posiadaniu piłki - tyko wygrać mieli. Strzelili 2 gole na początku, mogli strzelić wiecej, widać byli kapitalnie zmobilizowani. Gydby Giuly miał lepiej celownik ustawiony - mogł być rzeczywisćie pogrom.
W drugiej połowie nie forsowali tempa, bo po co - Werder miał inisjatywę, ale nic z tego nie wynikało - nie mieli 100%. Bo strzał w poprzeczkę, z takiej odległośi należy rozpatrywać w kategorii przypadku, strzał z bliska Klosego, czy innych - nie były czyste, VV raz źle wybił piłkę przed siebie, ale profesor Lilian był na posterunku.

Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5616
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 698

Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 06 gru 2006, 10:30

Werder w tym meczu nie istniał, zagrali jak dzieci we mgle no i karygodne błędy defensywy :) Martinho jednak nie powalczyli jak mówiłeś a i istotnie zostalio pojechani :) a właściwie rozjechani

Awatar użytkownika
Gomez
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 825
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Gomez » 06 gru 2006, 12:04

j1mmy pisze:Werder w tym meczu nie istniał, zagrali jak dzieci we mgle no i karygodne błędy defensywy :)i istotnie zostalio pojechani :) a właściwie rozjechani
po pierwszej polwie mialem podobne odczucia...

but...

wystep Werderu w drugiej polowie byl bardzo dobry, nie padla bramka, chociaz sytuacji nie brakowalo...takim o to sposobem Bremenczycy moga pozegnac sie z LM z podniesiona glowa...obecnie sa moim faworytem do zdobycia Pucharu Uefa...

acha...zostali rozjechani w pierwszej polowie, obraz drugiej dyskfalifikuje owe okreslenie...

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 06 gru 2006, 12:13

Gomez pisze:po pierwszej polwie mialem podobne odczucia...

but...

wystep Werderu w drugiej polowie byl bardzo dobry, nie padla bramka, chociaz sytuacji nie brakowalo...takim o to sposobem Bremenczycy moga pozegnac sie z LM z podniesiona glowa...obecnie sa moim faworytem do zdobycia Pucharu Uefa...

acha...zostali rozjechani w pierwszej polowie, obraz drugiej dyskfalifikuje owe okreslenie...

Raczej wizerunek drugiej polowy, to nie zasługa Werderu, czy ich umiejetnosci i woli walki, a ewidentnie odpuszczenia Barcelony, ktora mecz wygrala w pierwszej polowie, a w drugiej jakos trudno chyba było im znalezc motywacje jak mieli w pierwszych minutach. Poprostu oddali inicjatywe, skupiajac sie na dograniu drugiej czesci i nie złapaniu kontuzji.

Awatar użytkownika
Gomez
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 825
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Gomez » 06 gru 2006, 12:26

Jarzinho pisze:
Gomez pisze:po pierwszej polwie mialem podobne odczucia...

but...

wystep Werderu w drugiej polowie byl bardzo dobry, nie padla bramka, chociaz sytuacji nie brakowalo...takim o to sposobem Bremenczycy moga pozegnac sie z LM z podniesiona glowa...obecnie sa moim faworytem do zdobycia Pucharu Uefa...

acha...zostali rozjechani w pierwszej polowie, obraz drugiej dyskfalifikuje owe okreslenie...

Raczej wizerunek drugiej polowy, to nie zasługa Werderu, czy ich umiejetnosci i woli walki, a ewidentnie odpuszczenia Barcelony, ktora mecz wygrala w pierwszej polowie, a w drugiej jakos trudno chyba było im znalezc motywacje jak mieli w pierwszych minutach. Poprostu oddali inicjatywe, skupiajac sie na dograniu drugiej czesci i nie złapaniu kontuzji.
ciekawa teoria...

mozliwe ze akurat tak bylo, ale tak czy siak Werder poprawil swoj wizerunek po dobrej drugiej polowie w ich wykonaniu

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 06 gru 2006, 12:35

fieldy pisze:co to ma do rzeczy ? [...]

Oglądałam średnio co drugi mecz Barcy od x czas, i trudno było mi znaleśc drugi taki, pod tym wzgledem - zwłaszcza na Camp Nou, a uwierz mi też lubie zwrócić na to uwage. Bardzie to było w temacie "ciekawoski" niż "skandalu" czy sensacja :wink:, nie skumałeś, bo jak byc dobrze poszukał to naprawde trzeba by sie ładnie cofnąć by znaleśc drugi taki mecz. Dla tego mnie to zaciekawiło :P wiesz że same wyniki to dla mnie jedno :twisted: ale są inne czynniki też :P

Pozdro :)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 06 gru 2006, 12:41

Zaza teraz nasuwa się pytanie, czy ja nie skumałem twojego posta, czy ty mojego :o
Ja wiem, że Barca parwie zawsze ma jest częsciej przy piłce na Camp Nou - bo nie wiem, czy wiesz - sympatyzuje z Barcą od x lat :D
Nie kibicuje im w każdym mozliwym meczu - ale lubie te drużynę.
Wiem jak graja. I wiem, że lubią miec piłkę przy nodze.
Chodzi mi tylko o to, że fakt, że tym razem oddali inicjatywę - wynikał z przebiegu spotkania, a nie z tego, że grali słabiej. Nie musieli - to nie forsowali tempa, tym bardziej, że całą I połowę grali na maksa.

Ty tu wypisujesz, że mieli mniejsze posiadanie piłki od X meczy, czy lat - ok, zgadza sie. Ale dlaczego ? Tu trzeba się zastanowić.
Jak śmiałes się, z Juve, że ma kibiców za 1€, czy jakoś tak - to tez patrzałes na jedno, a jak Milanu miał bilety za tą samą kwotę - to juz miałes inne argumenty - że nie nikt na mecz nie przyjdzie jak za drogo będzie, bo mecz bez historii - zgadza się, ale jak w stosunku do Milanu używasz innych argumentów - to dlaczego nie w stosunku do Barcy ? Zagrali inaczej, bo tego wymagała sytuacja.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 06 gru 2006, 12:52

fieldy pisze:Ty tu wypisujesz, że mieli mniejsze posiadanie piłki od X meczy, czy lat - ok, zgadza sie. Ale dlaczego ? Tu trzeba się zastanowić.


To znajdz mecz na Camp Nou w którym Barca tak oddała gre :] ? I na to samo wyjdzie jak z % ... długo być szukał. To nie kwestia, skandalu, czy sensacji ale ciekowski :!: I nie zmienia faktu to że kontrolowali gra, prowadzili, byli lepsi itd. Tylko sama ciekawostka.

Te statystyki to efekt oddanie gry itd, ale to nie problem, ciekawostą jest fakt że nie było takiego czegoś naprawde długo, i to jest warte odnotowanie, bo Barca prowadząca 2:0 na Camp Nou jest jak walec jadący z górki :] I nie takie kluby jak Werder nie były w stanie prowadzić gry mimo ze czasem Barca prowadziła i 3:0 :)

1 euro ? przeczytaj co napisałen Niggazowi, wiesz w którym kościele dzwonia ale nie wiesz jak do niego trafić. I znów radze Ci szukać :] Prześledz klasyki i zwykłe ligowe mucki napisz mi tu statystyki :!: Prosze Cie bo jak zaczynasz chyba znasz temat ? Dac Ci strony ?

Zablokowany

Wróć do „Puchary Europejskie”