Snooker - Strona 3

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
Awatar użytkownika
Mazi
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1184
Rejestracja: 07 sie 2004, 17:28
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mazi » 22 cze 2005, 19:33

eee tam megasnooker:D właźcie do mnie na Snooker Super Pool1!! 2 mijsce wśród pokojów ligowych i codziennie turnieje o admina... zapraszam:) szukajcie mnie tam pod nickiem mazi20011(jestem tam adminem:>), jesli ktos chce byc powiadamiany o zapisach na turnieje proszę pisać na moje gg : 1292866

Awatar użytkownika
kama_reda
Rodowity Bawarczyk
Posty: 1531
Rejestracja: 20 gru 2004, 20:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Reda

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kama_reda » 14 lip 2005, 23:55

Zagra ktoś teraz ze mną w snookera na www.gryonline.wp.pl ?? bo troche mi się nudzi :D Czekam... 3miasto

EDIT (godz. 0:22)

No cóż brak chętnych, wiec to juz nie aktualne.

Na przyszłość, jakby ktoś chciał zagrać niech napisze na gg 8)

Awatar użytkownika
Mazi
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1184
Rejestracja: 07 sie 2004, 17:28
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mazi » 25 lip 2005, 20:04

kuna :) wczesniej przez 2 gdziny grałem:D właźcie na Snooker Super Pool:) tam jestem najczęściej :) nick: mazi20011

Awatar użytkownika
Gomez
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 825
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Gomez » 16 paź 2005, 23:35

Dzis na Eurosporcie lecial final GP w Preston, zadziwiajaco latwo O'Sallivan zostal zmieciony przez Higginsa ktory wraca do dawnej znakomitej formy

Awatar użytkownika
luk1208
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1637
Rejestracja: 03 maja 2004, 1:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Z sądeckiego grodu :)
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: luk1208 » 16 paź 2005, 23:40

szkoda ze O'Sallivan tak łatwo oddał tem pojedynek bo bardzo liczyłem na jego zwyciestwo :(
Mecz był tylko popisem Higginsa i zasłuzenie wygrał te zawody ale ja i tak jestem zawiedziony postawą mojego faworyta :evil:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 16 gru 2005, 22:42

Ale temat odgrzebałem co 8) :lol:

Może akurat trafi się na forum jakaś osoba która podobnie jak ja została dzisiaj niesamowicie zaskoczona. Otóż przypadkowo mój wzrok padł na odbiornik telewizyjny na którym o dziwo Eurosport przekazywał relację z półfinału Mistrzostw Wielkiej Brytanii. Nie było by w tym nic dziwnego gdyby nie fakt iż w momencie kiedy ja akurat spojrzałem w TV, Stephen Hendry przegrywał 5:1 ze ... Stevem Davisem :o 8) Normalnie aż usiadłem z wrażenia i obejrzałem kilka minut. Myślałem, że mój snookerowy bóg już dawno odszedł na emeryturę a tymczasem dzisiaj grał jak za dawnych dobrych czasów i ostatecznie pokonał Hendry'ego 9:6. Dzięki temu Davis rozegra swój setny (!) finał w karierze :brawo: Jestem pełen podziwu dla tego człowieka. Może uda mi się obejrzeć finał jak nie zapomnę :roll:

Awatar użytkownika
luk1208
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1637
Rejestracja: 03 maja 2004, 1:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Z sądeckiego grodu :)
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: luk1208 » 16 gru 2005, 22:46

tylko ze dzisijeszy mecz Hendremu ewidentnie nie wyszedł, grał jakby wiedział ze i tak przegra :( szkoda bo liczyłem na bardziej wyrównany pojedynek :!: Gratulacje tez nalezą sie Davisowi za odwazną gre i awans do finału!! mam nadzieje ze obejze go sobie :D

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 16 gru 2005, 22:51

To prawda, ale i tak zwycięstwo Steve'a jest raczej sensacją. Momentami miał naprawdę dużo szczęścia z tego co udało mi się obejrzeć, fartem nie da się wygrać całego pojedynku z takim zawodnikiem jak Hendry. Normalnie jestem dumny z Davis'a :lol: Pamiętam jak kilka lat temu oglądałem jego popisy. Dla mnie zawsze był i będzie niezrównany. Miło było obejrzeć go znowu w akcji i to w dobrej formie.

Awatar użytkownika
luk1208
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1637
Rejestracja: 03 maja 2004, 1:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Z sądeckiego grodu :)
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: luk1208 » 16 gru 2005, 22:55

widac ten turniej mu wyszedł, ale jeszcze musi finał wygrac :wink:
wkoncu jak sie zdobyło 6 razy MŚ to sie jakis poziom musi prezentowac :!: Szkoda ze jak narazie zaden Polak nie robi kariery powazniej W tej dyscyplinie :( ale moze kiedys bedzie nowy Hendry, Osalivan lub Devis z Polski :D

Awatar użytkownika
kulekfcb
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1704
Rejestracja: 29 wrz 2004, 19:36
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kulekfcb » 16 gru 2005, 22:55

NO naprawde neiszpodziankea :D Dawno nie oglądałem juz snookera, dzis latam po programach patrze na wynik przed ostatnia partią i :shock: W sumie spotkało się 2 wyjadaczy tej dyscypliny, górą był Davies. Całego pojedynku nie oglądałem więc nie wiem jak grał jeden i drugi.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 16 gru 2005, 23:03

luk1208 pisze:wkoncu jak sie zdobyło 6 razy MŚ to sie jakis poziom musi prezentowac
Steve Davis to coś więcej niż 6 tytułów mistrza świata. Jego postawa w przeciągu całej kariery (jak widać jeszcze nie zakończonej) dla wielu adeptów i nie tylko jest niedoścignionym wzorem. Z jednej strony idealna etykieta jeśli chodzi o wszelkiego rodzaju kanony zachowania przy stole a z drugiej wielki looooz, doskonały kontakt z przeciwnikami czy też z publicznością. Pamiętam jak podczas jednego z wielu konkursów tricków bilardowych Steve podszedł do stołu i przez ponad 5 minut wykonywał świetne zagrania, ale widownia bardziej oklaskiwała go za to co mówił niż zza te tricki, które naprawdę były przedniej marki. Opowiadał między innymi o naszym Wołkowskim oraz o krzywych stołach w Polsce :lol:

Awatar użytkownika
luk1208
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1637
Rejestracja: 03 maja 2004, 1:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Z sądeckiego grodu :)
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: luk1208 » 18 gru 2005, 19:29

Do przerwy w finałowej potyczce Davis przegrywa 5-3 z Dingiem :(
Szkoda ze Davis dzisiaj gra bardzo asekuracyjnie i bardzo nerwowo, żadko udarza czysto i wogóle jak sie nie przełamie to raczej nie wygra z Chinczykiem :!: Ding natomiast pomimo młodego wieku gra rewelacyjnie w tym turnieju i wychodzi mu prawie wszystko i chyba wygra ten final

Awatar użytkownika
Rumeczek
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 841
Rejestracja: 20 lip 2005, 11:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wrocław

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rumeczek » 19 gru 2005, 11:15

I Ding 18 latek z Chin wygrał z 30 lat starszym Stevem Davisem. Mecz zakonczył sie wynikiem 10-6. Na Snookerze zabardzo się nie znam lecz jezeli 18 latek pokonuje 48 latka z przeogromnym doswiadczeniem to musi być naprawde dobry ;)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 19 gru 2005, 11:29

Roomeczek pisze:Na Snookerze zabardzo się nie znam lecz jezeli 18 latek pokonuje 48 latka z przeogromnym doswiadczeniem to musi być naprawde dobry
toni etylko jest zawodnik z przeogromnym doświadczeniem - jest to najlepszy zawodnik w hostorii. żywa legenda snookera. Cos jak Jordan dla NBA i Tiger Woods dla golfa, jak George Michael dla Wham.
tego się nie da opisać w kilku słowach - a nie chce mi sie teraz wywodzić na temat jego tytułów i osiągnięć - jest po prostu półbogiem 8)
ma już swoje lata, cierpliwości już nie zawsze starcza, kondycja też już nie najlepsza. Przecież takie trunieje sa straszne męczące [nie ylko psychicznie] tyle rund, po kilka godzin dziennie. Cięzka robota, do tego musi być skoncentrowany przez te kilka godzin. Widziałem urywki finału wczoraj. Ding był bardziej opanowany, mial pewniejszą rękę wczoraj.
Dokonał wielkiej rzeczy - no ale w snookerze takie sensacje się zdarzają.
Dobrze, że nie stawiałem - bo postawiłbym wszystko na Davisa. Ciekawe jaki kursik był na Dinga :shock:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 19 gru 2005, 12:57

fieldy pisze:toni etylko jest zawodnik z przeogromnym doświadczeniem - jest to najlepszy zawodnik w hostorii. żywa legenda snookera. Cos jak Jordan dla NBA i Tiger Woods dla golfa, jak George Michael dla Wham.
tego się nie da opisać w kilku słowach - a nie chce mi sie teraz wywodzić na temat jego tytułów i osiągnięć - jest po prostu półbogiem
:brawo: :beer: :spoko:
Kocham Cie fieldy normalnie :lol: :wink:
Już myślałem, że tylko ja dwa razy dziennie modlę się do statuetki w postaci Steve'a Davis'a :rydzyk:
Popieram w 100% wszystko to co napisałeś. Pisałem już o jego wielkości trochę wcześniej, ale o nim nigdy mało.

Odnośnie wczorajeszego finału to był to wielki jubileusz dla Steve'a. Setny finał w karierze. Szkoda, że nie wygrał, ale i tak dojście do finału to wielka sprawa dla niego. We wczorajszym spotkaniu był gorszy od Dinga niestety. Młody Chińczyk być może ma przed sobą wielką karierą której początem mamy właśnie przyjemność obserwować.

Visca el Steve Davis :!:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”