Ja nie mam nic przeciwko prowadzeniu meczow piłki noznej mezczyzn przez kobiety, dopoki beda one coeniane na rowni z facetami. Jesli zacznie sie pchanie ich na siłe, przymykanie oczu na ich bledy, byle tylko wmowic ludziom, ze sa równie dobre a moze nawet lepsze od facetow, to niech sobie odrazu dadzą z ta farsa spokoj.
Przecodzac do meczu. Fartowna wygrana bo Chelsea była lepsza, Klopp pokombinował i sie mały włos na ym nie przejachał. Nic to, mało znaczący pucharek kompletnie mnie nie jara. Jara mnie za to to:
Jedziemy dalej.








