Manchester City (zbiorczy) - Strona 218

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Czy City drugi rok z rzędu zrobi treble?

1. Tak, z palcem w tyłku
1
13%
2. Tak, tylko dzięki petrodolarom
0
Brak głosów
3. Nie mają na to najmniejszych szans
4
50%
4. Nie wygrają żadnego tytułu
3
38%
Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Manchester City ( zbiorczy )

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 01 sty 2018, 13:17

https://slightclip.tv/view?i=5a48ec383af69

Nie ma co hierarchizować kto popełnił najbardziej brutalny i złośliwy faul w historii. Nie wiem czy Puncheon biegnąc chciał zabić De Bruyne, czy tylko przerwać groźną kontrę po niewykorzystanym przez Palace karnym. Patrząc na to wejście, niezależnie od intencji Anglika, wydaje mi się oczywiste, że nie interesuje go w ogóle piłka a jedynie skasowanie Belga. IMO nie ma wątpliwości, że tu powinno być czerwo z miejsca i jakiś ban żeby tępić takie zachowania, nawet jak obu finalnie nic nie będzie.

Awatar użytkownika
ryba_82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8531
Rejestracja: 11 sie 2010, 19:23
Reputacja: 798
Lokalizacja: Blue Moon

Manchester City ( zbiorczy )

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ryba_82 » 03 sty 2018, 15:11

Man City - Watford 3:1

Mecz rozpoczęty z przytupem,bo już w pierwszej minucie Sterling pokonał Gomesa po dośrodkowaniu Sane. Anglikowi nie pozostało nic innego jak dostawić tylko stopę.Bodajże w 8 minucie meczu Gray mógł doprowadzić do wyrównania,ale zbyt późno chciał lobować Edersona i Brazylijczyk bez problemu zablokował strzał. Po trzynastu minutach było już 2:0 gdy Kabasele skierował piłkę do własnej siatki po kąśliwym dośrodkowaniu De Bruyne.Kluczową rolę przy obu bramkach odegrał David Silva który w obu przypadkach zaliczył asystę drugiego stopnia uruchamiając kolejno Sane i Kevina.Szacunek dla El Mago że w obliczu rodzinnej tragedii gdy jego syn wcześniak walczy o życie w szpitalu potrafi wykrzesać z siebie chęci i motywację do gry w piłkę.Trzymam kciuki by jego syn wygrał to walkę i mógł cieszyć się z życia.Pierwsza połowa minęła pod zupełne dyktando Obywateli którzy stworzyli sobie jeszcze kilka bardzo dobrych sytuacji bramkowych,ale albo zawodziła skuteczność albo na wysokości zadania stawali obrońcy lub bramkarz gości.Podopieczni Marco Silvy mieli jeszcze jedną świetną okazję na zdobycie bramki,ale znowu pojedynek sam na sam z Edersonem przegrał Gray.Po przerwie obraz meczu niewiele uległ zmianie i to City dążyło do strzelenia kolejnych bramek.Udało się to dopiero w 63 minucie gdy z bliska piłkę wpakował do bramki Aguero wyplutą przez Gomesa po bardzo mocnym płaskim dośrodkowaniu De Bruyne.W końcówce rozmiary porażki zmniejszył Gray po akcji Carrillo pakując piłkę praktycznie do pustej bramki.Karny kutas dla arbitra tego spotkania pana Masona który nie podyktował dwóch ewidentnych jedenastek, po jednej dla City i Watfordu.Gdyby wyciąć jednak te dwie sytuacje to prowadził zawody bardzo dobrze.

Gdy zobaczyłem wyjściowe składy to byłem w szoku,że De Bruyne jest w stanie grać.Przecież znosili go z boiska w ortezie a sam faul Puncheona wyglądał bardzo groźnie.Dobrze że wszystko tak się skończyło,bo Kevin wczoraj był znowu najlepszy na boisku razem z Davidem Silvą.Niestety Gabriel Jesus miał mniej szczęścia i będzie musiał pauzować nawet sześć tygodni choć i tutaj jestem względnie zadowolony bo obędzie się bez zabiegu chirurgicznego i w pierwszej chwili myślałem że Brazylijczyk zerwał więzadła.Zła wiadomość wczorajszego dnia to najprawdopodobniej kontuzja Walkera który utykając schodził z boiska i trzymał się za prawą nogę w okolicach pachwiny.Żniwo maratonu świątecznego.

Najbliższe dwa spotkania Manchesteru City to pucharowe rywalizacje na Etihad Stadium z Burnley (6 stycznia, Puchar Ligi ) i Bristol City ( 9 stycznia, FA Cup),więc liczę że Pep da odpocząć najbardziej eksploatowanym zawodnikom i w obu spotkaniach zobaczymy rezerwowych oraz kliku małolatów z akademii, bo 14 stycznia arcyciekawy i trudny mecz z Liverpoolem na Anfield którego nie można przegrać.

C'mon City!!!

Awatar użytkownika
lchi
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 279
Rejestracja: 03 cze 2010, 13:19
Reputacja: 95

Manchester City ( zbiorczy )

Post Wyświetl pojedynczy post autor: lchi » 03 sty 2018, 15:28

ryba_82 pisze: Man City - Watford 3:1

Mecz rozpoczęty z przytupem,bo już w pierwszej minucie Sterling pokonał Gomesa po dośrodkowaniu Sane. Anglikowi nie pozostało nic innego jak dostawić tylko stopę.Bodajże w 8 minucie meczu Gray mógł doprowadzić do wyrównania,ale zbyt późno chciał lobować Edersona i Brazylijczyk bez problemu zablokował strzał. Po trzynastu minutach było już 2:0 gdy Kabasele skierował piłkę do własnej siatki po kąśliwym dośrodkowaniu De Bruyne.Kluczową rolę przy obu bramkach odegrał David Silva który w obu przypadkach zaliczył asystę drugiego stopnia uruchamiając kolejno Sane i Kevina.Szacunek dla El Mago że w obliczu rodzinnej tragedii gdy jego syn wcześniak walczy o życie w szpitalu potrafi wykrzesać z siebie chęci i motywację do gry w piłkę.Trzymam kciuki by jego syn wygrał to walkę i mógł cieszyć się z życia.Pierwsza połowa minęła pod zupełne dyktando Obywateli którzy stworzyli sobie jeszcze kilka bardzo dobrych sytuacji bramkowych,ale albo zawodziła skuteczność albo na wysokości zadania stawali obrońcy lub bramkarz gości.Podopieczni Marco Silvy mieli jeszcze jedną świetną okazję na zdobycie bramki,ale znowu pojedynek sam na sam z Edersonem przegrał Gray.Po przerwie obraz meczu niewiele uległ zmianie i to City dążyło do strzelenia kolejnych bramek.Udało się to dopiero w 63 minucie gdy z bliska piłkę wpakował do bramki Aguero wyplutą przez Gomesa po bardzo mocnym płaskim dośrodkowaniu De Bruyne.W końcówce rozmiary porażki zmniejszył Gray po akcji Carrillo pakując piłkę praktycznie do pustej bramki.Karny kutas dla arbitra tego spotkania pana Masona który nie podyktował dwóch ewidentnych jedenastek, po jednej dla City i Watfordu.Gdyby wyciąć jednak te dwie sytuacje to prowadził zawody bardzo dobrze.

Gdy zobaczyłem wyjściowe składy to byłem w szoku,że De Bruyne jest w stanie grać.Przecież znosili go z boiska w ortezie a sam faul Puncheona wyglądał bardzo groźnie.Dobrze że wszystko tak się skończyło,bo Kevin wczoraj był znowu najlepszy na boisku razem z Davidem Silvą.Niestety Gabriel Jesus miał mniej szczęścia i będzie musiał pauzować nawet sześć tygodni choć i tutaj jestem względnie zadowolony bo obędzie się bez zabiegu chirurgicznego i w pierwszej chwili myślałem że Brazylijczyk zerwał więzadła.Zła wiadomość wczorajszego dnia to najprawdopodobniej kontuzja Walkera który utykając schodził z boiska i trzymał się za prawą nogę w okolicach pachwiny.Żniwo maratonu świątecznego.

Najbliższe dwa spotkania Manchesteru City to pucharowe rywalizacje na Etihad Stadium z Burnley (6 stycznia, Puchar Ligi ) i Bristol City ( 9 stycznia, FA Cup),więc liczę że Pep da odpocząć najbardziej eksploatowanym zawodnikom i w obu spotkaniach zobaczymy rezerwowych oraz kliku małolatów z akademii, bo 14 stycznia arcyciekawy i trudny mecz z Liverpoolem na Anfield którego nie można przegrać.

C'mon City!!!
Trochę bez związku z tematem - widzę paskudną tendencję do pomijania spacji po znakach interpunkcyjnych, zapożyczoną zupełnie nie wiem skąd :roll: . Nie idź tą drogą....

Awatar użytkownika
ryba_82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8531
Rejestracja: 11 sie 2010, 19:23
Reputacja: 798
Lokalizacja: Blue Moon

Manchester City ( zbiorczy )

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ryba_82 » 03 sty 2018, 15:30

lchi pisze: Trochę bez związku z tematem - widzę paskudną tendencję do pomijania spacji po znakach interpunkcyjnych, zapożyczoną zupełnie nie wiem skąd . Nie idź tą drogą....
Przynajmniej caps locka używam :)

Awatar użytkownika
ryba_82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8531
Rejestracja: 11 sie 2010, 19:23
Reputacja: 798
Lokalizacja: Blue Moon

Manchester City ( zbiorczy )

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ryba_82 » 06 sty 2018, 23:10

Man City - Burnley 4:1

Z racji perypetii zdrowotnych w dniu dzisiejszym (może się skuszę i opowiem w domku) obejrzałem tylko drugą połowę, więc chyba naturalne że skupię się głównie na niej. Jednak z highlightsów i opinii komentatorów eleven oprócz babola Stonesa wnioskuję że niewiele mnie ominęło w pierwszych 45 minutach :) Na boisko po przerwie wyszliśmy z nastawieniem szybkiego odrobienia strat co udało się bardzo szybko, bo już po 10 minutach. Wielkim sprytem wykazał się tu Gundogan który bardzo szybko wykonał rzut wolny posyłając prostopadłe podanie w pole karne do Aguero który bez problemów pokonał bramkarza gości. Niespełna po upływie kolejnych dwóch minut było już 2:1 dla City. Po udanie założonym pressingu przez dwóch zawodników Obywateli w okolicach pola karnego Burnley piłkę przejął Aguero i zagrał do ustawionego na szesnastym metrze Gundogana który piętą odegrał ją znowu do Kuna a ten minął Pope'a i skierował piłkę do pustej bramki. W 71. minucie kapitalną akcję przeprowadził duet Silva/Sane i ten drugi mimo iż w momencie oddawania strzału był chyba faulowany podwyższył na 3:1. Ostatni gol w tym meczu to ciasteczko De Bruyne, piękny drybling Sane i wyłożenie piłki Bernardo któremu pozostało tylko skierować piłkę do praktycznie pustej bramki. Swoją drogą to nie mający dziś swojego dnia Leroy Sane kończy mecz z bramką i asystą a mogło być jeszcze lepiej bo przestrzelił patelnię z okolic piętego metra. I jak tu go ocenić? Kapitalny za to Fernandinho, skuteczny Aguero, Gundogan man of the match oraz Silva i KdB jak zwykle na bardzo wysokim poziomie. Nad Stonesem nie będę się znęcał, bo wraca po kontuzji, ale mimo wszystko taki farfocel nie miał prawa się zdarzyć. Wspomnę jeszcze o Bravo który miał jedną świetną interwencję po przerwie, ale gołym okiem widać różnicę pomiędzy nim a Edersonem. Oczywiście na niekorzyść Chilijczyka. Claudio po każdym zgraniu piłki do niego musi ją przyjąć i dopiero odegrać co u Edersona nie jest normą a w efekcie spowalnia akcję. No i obrona wygląda jakoś pewniej przy Brazylijczyku.

Nie powiem, Pep trochę mnie zaskoczył wystawiając tak mocny skład nawet jeśli weźmiemy pod uwagę iż na lewej obronie biegał Zinchenko. Z ławki wchodzili KdB, Walker i Bernardo i to przy wyniku 3:1 a więc podstawowi zawodnicy grający w Premier League. Być może we wtorek z Bristol zobaczymy bardziej rezerwowy skład skoro w niedzielę czeka nas LFC w lidze, ale i tutaj nie byłbym tego taki pewien, bo od wygrania Pucharu Ligi dzieli nas niewiele a pomiędzy wtorkiem i niedzielą jest sporo dni na regenerację.

C'mon City!

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19284
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2358

Manchester City ( zbiorczy )

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 09 sty 2018, 8:39

Manchester City have reached a full agreement with Alexis Sanchez. He will earn £13m net per season and if he signs in July a £30m signing-on bonus. If he signs in January, he will receive a £15m signing-on bonus and Arsenal will receive £20m

Ładny hajs dla zawodnika.

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5259
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Manchester City ( zbiorczy )

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 09 sty 2018, 8:58

Też dobry przykład, że mówienie o ściąganiu piłkarzy na kończącym się kontrakcie "za darmo" to bzdura
Suma odstępnego zależy do długości umowy, ale to widać, że różnicy finansowa miedzy przyjściem Sancheza teraz a w lipcu jest żadna

Awatar użytkownika
ryba_82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8531
Rejestracja: 11 sie 2010, 19:23
Reputacja: 798
Lokalizacja: Blue Moon

Manchester City ( zbiorczy )

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ryba_82 » 09 sty 2018, 19:58



Skład trochę przemeblowany, ale widać iż Pep chce wygrać to Carabao. Jest Yaya i ponownie Zinchenko, Kun z Fernandinho na ławce, Sterling jako "9". Szkoda że Pep nie znalazł miejsca w wyjściowej jedenastce dla Diaza. Trzymam kciuki za Bernardo, gość wygląda co raz lepiej w Manchesterze i tylko patrzeć aż stanie się kluczowym piłkarzem w drużynie Guardioli.

Po zwycięstwo. C'mon City!

Awatar użytkownika
ryba_82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8531
Rejestracja: 11 sie 2010, 19:23
Reputacja: 798
Lokalizacja: Blue Moon

Manchester City ( zbiorczy )

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ryba_82 » 09 sty 2018, 21:47

Bristol leje nas do przerwy. Główny problem City to przede wszystkim Y.Toure na pozycji Fernandinho i brak rasowego napastnika. Kun za Iworyjczyka, Gundo na DM, Sterling na skrzydło a Bernardo do środka obok KdB i powinno być dobrze.

Awatar użytkownika
Ilka
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 13903
Rejestracja: 16 cze 2017, 17:37
Reputacja: 2539
Kibicuję: Widzew Barca MU Juve

Manchester City ( zbiorczy )

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » 09 sty 2018, 21:51

Leje? Myślałam, że minimum 2-0 jest. A tu tylko 1-0. Wygracie pewnie 3-1.

Awatar użytkownika
ryba_82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8531
Rejestracja: 11 sie 2010, 19:23
Reputacja: 798
Lokalizacja: Blue Moon

Manchester City ( zbiorczy )

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ryba_82 » 09 sty 2018, 23:13

Ilka pisze: Wygracie pewnie 3-1.
Hehehe.... Niewiele się pomyliłaś :)

Nie będę tutaj specjalnie analizował gry Manchesteru City w dniu dzisiejszym, bo skład daleki od galowego szczególnie w defensywie, ale na moje to Pep jak najszybciej musi zacząć się rozglądać za alternatywą dla Fernandinho. Oczywiście gdy nastąpi taka potrzeba to może zastąpić Brazylijczyka Gundogan czy jak dziś Toure, ale drużyna traci zbyt wiele na takich rozwiązaniach. Ilkay wygląda nieźle jeśli chodzi o rozegranie czy grę do przodu, ale asekuracja czy gra defensywna to jednak poziom niżej aniżeli u Fernandinho. Kluczowy gracz w taktyce Pepa w obecnym sezonie. Szkoda, że Diaz nie dostał tych kilkunastu minut, ale to pewnie następstwo niekorzystnego wyniku. Oby w rewanżu było inaczej.

Bristol City mi dziś zaimponowało. Drużyna z Championship a nie pękli przed Manchesterem który zamiata w Anglii klasę wyżej jeśli chodzi o poziom rozgrywek. Pressing w pierwszej połowie na prawdę imponujący, nie przyjechali jedynie się bronić i murować bramki. Przyjechali na Etihad Stadium grać w piłkę czego nie chce czy nie potrafi zrobić wiele drużyn Premier League przeciwko City. Trzymam kciuki za Bristol by wywalczyli awans do PL i cieszyli nasze oko taką grą co tydzień.

C'mon City!

Awatar użytkownika
ryba_82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8531
Rejestracja: 11 sie 2010, 19:23
Reputacja: 798
Lokalizacja: Blue Moon

Manchester City ( zbiorczy )

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ryba_82 » 14 sty 2018, 16:07

Manchester City XI vs. Liverpool: Ederson, Walker, Stones, Otamendi, Delph, Fernandinho (c), De Bruyne, Gundogan, Sané, Sterling, Aguero

Subs: Bravo, Zinchenko, Danilo, Mangala, David Silva, Bernardo Silva, Brahim Diaz

Liverpool XI vs. Manchester City: Karius, Gomez, Lovren, Matip, Robertson, Wijnaldum, Can, Oxlade-Chamberlain, Salah, Mane, Firmino

Subs: Mignolet, Milner, Klavan, Lallana, Ings, Solanke, Alexander-Arnold

Pojedynek dwóch najlepszych piłkarzy PL obecnego sezonu KdB vs Salah.

C'mon City!

red85

Manchester City ( zbiorczy )

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 14 sty 2018, 16:10

ryba_82 pisze: Pojedynek dwóch najlepszych piłkarzy PL obecnego sezonu KdB vs Salah.
Harry Kane mówi dzień dobry.

Awatar użytkownika
ryba_82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8531
Rejestracja: 11 sie 2010, 19:23
Reputacja: 798
Lokalizacja: Blue Moon

Manchester City ( zbiorczy )

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ryba_82 » 14 sty 2018, 16:11

red85 pisze:
ryba_82 pisze: Pojedynek dwóch najlepszych piłkarzy PL obecnego sezonu KdB vs Salah.
Harry Kane mówi dzień dobry.
Tak wiem, wszyscy lepsi niż piłkarze City :)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Manchester City ( zbiorczy )

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 14 sty 2018, 16:12

a może red o Salahu myślał? :mrgreen:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”