A z tym Augustowem to nie tak hop Piotrek. Tam obwodnicy nie można było nawet zbudować, bo ekologowie się do drzew poprzywiązywali, a jak tu osobny kraj stworzyć?
Albo ktoś jest Szwajcarem albo Kosowianinem (abstrahując od kwestii tego czy Kosowo w ogóle powinno być państwem).






