Dosłownie wszystko. Gra momentami wyglądała jak byś grał z kimś kto gra jedną ręką. Zauważ, że w drugim meczu pierwsze 4 akcje to 4 bramki. O mojej obronie nie będę wspominał, chyba ich szejkowie podkupili bo robili wszystko żebyś zdobył bramkę, a Ty idealnie to wykorzystywałeś. Gratuluję i obiecuję, że więcej się to nie powtórzyddemon pisze:Serio wychodziło mi wszystko




