Nie było chętnych wśród mocarzy a nawet przyzwoitych klubów bo wszyscy mają nieźle obsadzoną bramkę. Podobno Sunderland był zainteresowany ale Hart wolał Włochy. Podejrzewam, że będąc w świetnym wieku jako wciąż pierwszy bramkarz kadry, dwukrotny mistrz Anglii w ostatnich latach, trudno byłoby mu się tułać po znanych angielskich boiskach grając w ekipie do ostatniej kolejki bijącej się o utrzymanie. Samo odejście musiało być trudne, bycie takim jednoosobowym, objazdowym angielskim cyrkiem mogło być już zbyt ciężkie. We Włoszech będzie miał pod tym kątem lżej.
Mimo wszystko po ludzku trochę szkoda gościa choć to "Obywatel". Pół roku temu jechał na Euro z nadziejami na medal i perspektywami pracy z Guardiolą, który ma wprowadzić City na szczyt Europy a tu w sierpniu jest po tragicznym turnieju gdzie kompromitował się w bramce i został pogoniony z ukochanego klubu do średniaka Serie A. Spektakularny zjazd, na który do końca nie miał wpływu.







