NHL - Strona 4

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 28 gru 2006, 14:54

Kolejny bardzo dobry mecz w barwach Colorado Avalanche rozegrał Wojtek Wolski. Ten niespełna 21-letni hokeista, urodzony w Zabrzu, w meczu z Dallas Stars zdobył bramkę i asystował przy dwóch innych golach. Wolski przebywał na lodzie niemal 20 minut i czterokrotnie strzelał na bramkę rywali. Uzyskał gola w czwartej minucie gry, wyrównującego stan rywalizacji na 1:1, asystował przy golach Joe Sakica i Andrewa Brunette'a. W sumie zgromadził już 15 punktów za asysty. Fajnie ze po Oliwie i Czerkawski w NHL gra zawodnik zwiazany z Polska.

Wyniki środowych meczów ligi NHL:

:arrow: Florida Panthers - Philadelphia Flyers 3:1
:arrow: Detroit Red Wings - Minnesota Wild 3:1
:arrow: Ottawa Senators - New York Islanders 2:0
:arrow: Pittsburgh Penguins - Atlanta Thrashers 2:4
:arrow: Washington Capitals - Montreal Canadiens 1:4
:arrow: Colorado Avalanche - Dallas Stars 4:5
:arrow: Vancouver Canucks - Calgary Flames 6:5 (po dogrywce)

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 30 gru 2006, 15:01

franz pisze:Kolejny bardzo dobry mecz w barwach Colorado Avalanche rozegrał Wojtek Wolski.
I jeszcze jeden i jeszcze raz :P Tak, tak Wolski po raz kolejny zdobył gola dla Colorado. Tym razem Wojtek wpisał się na listę strzelców w przegranym pojedynku z St. Louis. Jakby nie patrzeć było to już 12 trafienie naszego rodaka w tym sezonie :brawo:

Oczywiście warto odnotować kolejne zwycięstwo Diabłów :boruta: , którzy tym razem wygrali z Capitals 4-3. Czołowi strzelcy zespoły, czyli Elias, Gomez i Brylin mają się dobrze i każdy z nich zaliczył trafienie w tym meczu (Gomez nawet dwa :P ). No i jeszcze Brodeur . . . czyli klasa jak zawsze. Ty razem wybronił 32 strzały. :twisted:

Garść innych wyników:

:arrow: Dallas - Nashville 4:1
:arrow: Calgary - Los Angeles 6:4
:arrow: Ottawa - Rangers 1:0
:arrow: Carolina - Anaheim 4-2

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 31 gru 2006, 14:55

Brodeur :brawo: Kolejny mecz i kolejne czyste konto bramkarz Devils. Tym razem jeden z najlepszych bramkarzy w historii NHL wybronił 29 strzałów hokeistów Islanders i tym samym walnie przyczynił się zwycięstwa swojej ekipy. Gole dla New Jersey zdobywali Rafalski i tradycyjnie już Elias.

Faktem wartym odnotowania jest porażka San Jose z Phoenix, aż 8-0 :shock: Nawet jak NHL jest to niecodzienny wynik.

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 31 gru 2006, 15:19

duch99 pisze:Faktem wartym odnotowania jest porażka San Jose z Phoenix, aż 8-0

Bohaterem spotkania był bramkarz Curtis Joseph który obronił wszystkie 40 strzałów rywali :!: . Po raz 48. zanotował czyste konto.

Sobotnie wyniki:

:arrow: Buffalo Sabres - Atlanta Thrashers 4:1

:arrow: Toronto Maple Leafs - Ottawa Senators 2:3 po dogrywce

:arrow: New York Islanders - New Jersey Devils 0:2

:arrow: New York Rangers - Washington Capitals 4:1

:arrow: St. Louis Blues - Colorado Avalanche 2:0

:arrow: Nashville Predators - Boston Bruins 5:0

:arrow: Phoenix Coyotes - San Jose Sharks 8:0

:arrow: Tampa Bay Lightning - Montreal Candaiens 3:1

:arrow: Edmonton Oilers - Vancouver Canucks 2:6

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 02 sty 2007, 16:14

Czy nikt oprócz ducha99 i mnie nie interesuje sie NHL :think:
Bo temat nie cieszy sie popularnoscia a szkoda :( .

Wojtek Wolski w meczu z zespołem Predators strzelił dwie bramki i przyczynił się do wygranej Colorado Avalanche. Swój dorobek w sezonie powiększył do 14 bramek i zgromadził również 15 pkt za asysty.

Wyniki noworocznych spotkań ligi NHL:
:arrow: Washington Capitals - Phoenix Coyotes 2:3
:arrow: Ottawa Senators - Atlanta Thrashers 2:3 (po dogrywce)
:arrow: Nashville Predators - Colorado Avalanche 3:5
:arrow: Buffalo Sabres - New York Islanders 3:1
:arrow: Toronto Maple Leafs - Boston Bruins 5:1

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 11 sty 2007, 23:12

Rory Fitzpatrick w dziesięciu sezonach strzelił zaledwie dziewięć goli, ale był o krok od występu 24 stycznia w Meczu Gwiazd i skompromitowania głosowania kibiców na najlepszych graczy NHL. Wszystko przez fana tego zawodnika, ktory założył stronę internetową voteforrory.com, na której napisał, że "Rory to idealny reprezentant walczaków, zawodników drugiego planu, których się nie zauważa. A Mecz Gwiazd to niekoniecznie popis fantastycznych umiejętności. To impreza dla fanów, którzy chcą zobaczyć na lodzie Rory'ego Fitzpatricka". Wayne Gretzky uznał ze to skandal i ze liga powinna interweniować. Randy Carlyle, szkoleniowiec Anaheim Mighty Ducks, który poprowadzi drużynę Zachodu, zapowiadał, że Fitzpatrick w Meczu Gwiazd będzie grał krótko.

Składy. Wschód: Ryan Miller (Buffalo) - Sheldon Souray (Montreal), Brian Campbell (Buffalo) - Daniel Briere (Buffalo), Aleksander Owieczkin (Washington), Sidney Crosby (Pittsburgh). Zachód: Roberto Luongo (Vancouver) - Nicklas Lidstrom (Detroit), Scott Niedermayer (Anaheim) - Joe Sakic (Colorado), Jonathan Cheechoo (San Jose), Joe Thornton (San Jose).

Awatar użytkownika
Baqu
Warrior of Light
Warrior of Light
Posty: 1197
Rejestracja: 28 maja 2004, 15:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Festung Breslau

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Baqu » 21 sty 2007, 9:22

Obrazek

-> Blues mimo jedynie 13 strzałów oddanych na bramkę Sharks wygrali spotkanie 1:0 lol Legace znowu bezbłędny !

-> Oliwiarki coś słabo w tym sezonie grają w domu, i dziś kolejna przegrana z Calgary 0-4 ! M. Kiprusoff 32 savy

-> Yewgieniy Malkin dzisiaj z 5 asystami walnie przyczynił się do wygranej Pingwinów nad Maple Leafs 8-2

-> Hossa z Atlanty Heatley z Ottawy i Lecavalier oraz St. Louis z Tampy ustrzelili dzisiaj już 30 bramkę

-> Legwand z Nashville zaliczył trzy brameczki

na deser zostawiłem najlepsze

-> Canadiens pokonują Sabres :jupi:

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 27 sty 2007, 11:15

Mecz Gwiazd NHL :!:

Wiem ,ze mecz gwiazd juz za nami ale mozna przypomiec te wydarzenie bo było to bardzo ciekawe spotkanie.

Kibice NHL musieli długo czekac na takie spotkanie bo był to pierwszy od trzech lat Mecz Gwiazd NHL. W w hali American Airlines Center w Dallas było sporo emocji i grad goli Konferencja Zachodnia pokonała Wschodnią aż 12:9 :!:

Pierwszego gola strzelił Wschód, a konkretnie Daniel Briere z Buffalo Sabres. Briere został wybrany na najlepszego gracza meczu (MVP). Zachód szybko się pozbierał i wyrównał dzięki Yanicowi Perreaultowi z Phoenix Coyotes. Później bramki wpadały już co chwilę i naprawdę było na co popatrzeć. Troche zawiedli młodzi zawodnicy NHL np. Sidney Crosby z Pittsburgh Penguins czy Aleksander Owieczkin z Washington Capitals w tym meczu swoją wartość pokazali starsi gracze.


Zachód - Wschód 12:9 (3:3, 6:3, 3:3)

Bramki: Yanic Perreault (6.), Teemu Selanne (7.), Lubomir Visnovsky (19.), Patrick Marleau (23.), Brian Rolston (29.), Rick Nash (31.), Martin Havlat (32.), Yanic Perreault (33.), Brian Rolston (39.), Rick Nash (48.), Martin Havlat (60.), Dion Phaneuf (60.) - Daniel Briere (4.), Martin St. Louis (14.), Eric Staal (14.), Justin Williams (26.), Zdeno Chara (27.), Aleksander Owieczkin (33.), Dany Heatley (43.), Zdeno Chara (51.), Sheldon Souray (60.)

Widzów: 18 532.

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4310
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 84
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 22 mar 2007, 10:14

Odświeżam trochę temat, bo skoro jest osobny dla NHL, to nie będą pisał o tych rozgrywkach w temacie "hokej" :D

Zbliża się faza play-offów. Jako pierwsi awans zapewnili sobie hokeiści Buffalo Sabres :brawo: Do końca rundy zasadniczej jeszcze 8-9 spotkań (zależy od drużyny :P ) i walka o miejsca w czołowych"8" będzie na pewno zacięta :wink:

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 23 mar 2007, 10:18

Michał M pisze:Buffalo Sabres
Strasznie dziwna drużyna. Jak dla mnie mogą w cuglach wygrać, ale też wcale nie będę zdziwiony jeśli odpadną w pierwszej rundzie play- off. Najpewniej zagrają z kimś z trójki Montreal, Rangers lub Carolina, no ale już nieraz można było się przekonać, że play- off, a runda zasadnicza to całkiem inna bajka. (patrz przykład Detroit kilka sezonów temu :wink: )

Oczywiście nie byłbym sobą, gdybym nie wspomniał o moim ukochanym New Jersey :boruta: Wszystko wskazuje, że Diabły zajmą drugie miejsce w swojej Konferencji, co stawia ich w bardzo dobrej sytuacji. Brodeur gra jeden z lepszych sezonów w karierze, czego efektem jest 12 czystych kont (całkowita deklasacja reszty bramkarzy 8) )

Do ostatniej porażki z Tampa Bay 1:3 nie przykładam większej uwagi. To już są przedbiegi play- off, a skoro dobre miejsce mają już praktycznie w kieszeni to nie ma się co wysilać. Tym bardziej, że Tampa ma jeszcze szansę (małe ale zawsze) na wyprzedzenie Pittsburghu.

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4310
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 84
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 23 mar 2007, 10:37

Duch pisze: Brodeur gra jeden z lepszych sezonów w karierze, czego efektem jest 12 czystych kont (całkowita deklasacja reszty bramkarzy 8) )
No Martin to w ogóle jest klasa nad klasy :wink: Moim zdaniem historycznie patrząc nawet lepszy niż Haszek 8)
Duch pisze:Oczywiście nie byłbym sobą, gdybym nie wspomniał o moim ukochanym New Jersey :boruta:
Ja z kolei jestem zwolennikiem Atlanty Thrashers :wink: (szkoda, ze nie gra już tam Dany Heatley, który jest moim ulubionym graczem :? ). Atlanta ma w końcu szansę awansować do play-offs, i to wygrywając Southeast Division :P
Też co prawda dostali teraz od San Jose 1:5, ale myślę, że to nie wpłynie już na awans :wink:

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 13 kwie 2007, 17:26

Yukasz, gdzie jesteś :P

Łatwo nie było, ale jednak Devils wygrali pierwsze spotkania z Tampa Bay 5:3. Mecz cały czas toczył się na styku i chyba żaden wynik nie mógł do końca zadziwić. Ostatecznie jednak New Jersey zanotowało dobre otwarcie i teraz czekać tylko kolejnych zwycięstw. 8)

Swoje mecze wygrali także zdecydowani faworyci swoich par czyli Buffalo i Detroit. Obie ekipy solidarnie strzeliły swoim rywalom po cztery gole i raczej podobnie będzie w kolejnych grach. Ważne zwycięstwo odnieśli Rangers, którzy wygrali z Thrashers 4:3. Tak się tylko zastanawiam, czy to faktycznie Nowy Jork wygrał ten mecz, czy bardziej Atlanta go przegrała :think: Nie widziałem nawet skrótów, więc jestem ciekaw postawy obu drużyn.

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4310
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 84
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 16 kwie 2007, 8:06

Duch pisze:Ważne zwycięstwo odnieśli Rangers, którzy wygrali z Thrashers 4:3. Tak się tylko zastanawiam, czy to faktycznie Nowy Jork wygrał ten mecz, czy bardziej Atlanta go przegrała :think:
No chyba jednak NY go wygrał, bo Thrashers polegli też w drugim meczu :? Także może być ciężko z awansem do II rundy dla Atlanty, co w sumie pokazuje, że playoffy rządzą się własnymi prawami (wiem, że Ameryki nie odkryłem :P )

W innych parach - bardzo pewne prowadzenie Anaheim (praktycznie mogą szykować się do następnej rundy), łatwe (sądząc po wynikach) dwa zwycięstwa Detroit z Calgary. W pozostałych parach na razie w miarę wyrównanie, co zwiastuje dalsze spore emocje :wink:

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 19 kwie 2007, 10:23

Michał M pisze:Także może być ciężko z awansem do II rundy dla Atlanty

No i po ptakach, można powiedzieć w kontekście spotkań Rangers z Trashers. Wygrana w czterech meczach szczerze mówiąc lekko mnie zdziwiła, ale Nowy Jork wydaje się być bardzo mocny w tej fazie sezonu. W ostatnim starciu Atlanta przegrała 4:2 (tak dla ścisłości).

Bardzo ważne zwycięstwo w swojej parze odniosło New Jersey :twisted: Diabłby pokonały po dogrywce Tampa Bay 4:3 i wyrównali stan rywalizacji na 2:2. Teraz cała zabawa wraca do New Jersey i spotkania numer 5 przegrać już nie będzie można. Dobre zawody (jak zawsze :D ) rozegrał we wsomnianym meczu Brodeur, który wybronił 30 strzałów.

Zwycięstwa w swoich pojedynkach odniosły także San Jose i Buffalo, które są już o krok od awansu do kolejne rundy. W podobnej sytuacji są także Anaheim, Vancouver i Ottawa.

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 24 kwie 2007, 9:22

Pierwsza runda play off w NHL już za nami. Tak jak się spodziewałem, świadkami najbardziej zaciętych spotkań byliśmy w starciach Vancouveru z Dallas i New Jersey z Tampa Bay. W pierwszej z tych par dopiero mecz numer 7 rozstrzygnął kto będzie grał dalej. Canucks wygrali 4:1, z tym że wynik jest troszkę mylący (dwa ostatnie gole wbili już do pustej bramki). Troszkę szkoda Dallas, bo zebrali w tym sezonie naprawdę ciekawy zespół, ale gorsza dyspozycja po koniec sezonu sprawiła, że trafili na teoretycznie najmocniejszego rywala z tych, na których trafić mogli :roll:

Muszę też przyznać, że przed pierwszymi starciami Devils z Tampa Bay troszkę się obawiałem i w sumie miałem trochę racji po po czterech grach było 2:2. Dwa ostatnie mecze to już jednak popis graczy z New Jersey, którzy wygrali kolejn 3:0 (tu ukłony w stronę Brodeura :wink: ) i 3:2 (to znowu świetne zawodu zagrał Gionta, który zdobył dwa gole). Teraz przed Diabłami Ottawa, która co by nie mówić, raczej gładko poradziła sobie z młodym zespołem z Pittsburgha. W sezonie zasadniczym New Jersey wygrało trzy razy, w tym raz pamiętne 8:1 - przegrało tylko jeden mecz. Tak naprawdę dopiero w tej fazie będziemy się mogli przekonać o prawdziwej sile Senatorów :roll:

W innych parach wielkich niespodzienek nie było Buffalo pewnie pokonało Islanders, Rangers rozbili Atlantę. Dalej grają także Detroit, San Jose i Anaheim, czyli faworyci do przodu. :P

Pary ćwierćfinałowe NHL:

Buffalo Sabres - New Jork Rangers
New Jersey Devils - Ottawa Senators

Detroit Red Wings - San Jose Sharks
Anaheim Ducks - Vancouver Canucks

Będzie się działo :twisted:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”