LM Grupa H (Real, Juventus, Zenit, BATE) - Strona 4

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
×

Awans z grupy uzyskają

Real i Juventus
15
44%
Real i Zenit
12
35%
Real i BATE
0
Brak głosów
Juventus i Zenit
3
9%
Juventus i BATE
1
3%
Zenit i BATE
3
9%
Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 15826
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2685
Lokalizacja: Piekło

Re: LM Grupa H (Real, Juventus, Zenit, BATE)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 05 lis 2008, 21:37

Mecz taki sobie, Real gra słabo, Juventus nastawił się na grę z kontry co robi dobrze. Przy okazji bramki trzeba pochwalić Gutiego za świetne zachowanie, po podaniu do zawodnika Juve stanął w miejscu, gdy Del Piero już był za nim spokojnym truchtem podążył za akcją - great defensive work :lol: Szpakowski też jest w formie, jeśli wiecie ocb. "3 rogi - karny" :lol:
mam nadzieję, że spełniłem kryteria dłuższej wypowiedzi :wink:

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7933
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: LM Grupa H (Real, Juventus, Zenit, BATE)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 05 lis 2008, 21:46

Z tym Szpakiem to muszę przyznać że ja lepiej od niego rozróżniam graczy Realu na boisku. 3 razy mylił Gutiego z Ramosem, nie mówiąc już o Diarze z Drenthe

Awatar użytkownika
Dante.
Junior
Junior
Posty: 14
Rejestracja: 25 sty 2008, 20:33
Reputacja: 0

Re: LM Grupa H (Real, Juventus, Zenit, BATE)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dante. » 05 lis 2008, 22:46

Real posiadał optyczną przewagę, ale nie wykorzystał żadnej z kilku okazji, których miał więcej niż turyńczycy. Osobiście mi szkoda te sytuacji po świetnym podaniu Gutiego do Drenthe. Holender nie za bardzo wiedział co z tą piłką zrobić - ogółem, to bardzo zawodził zwłaszcza przy dośrodkowaniach. Juventusowi należy tylko pogratulować Del Piero, który jest ostatnio w niesamowitej dyspozycji. Szkoda, że Raul nie pakuje tyle bramek co kilka lat temu :) Generalnie Włosi świetnie realizowali założenia taktyczne Ranierego - bardzo trudna do przejścia defensywa. Na dodatek w bezlitosny sposób wykorzystali błąd Hernandeza. Trzeba szukać punktów z rywalami ze wschodu, ale czy takie są ambicje Królewskich?

Awatar użytkownika
peepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 11 lut 2005, 0:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Re: LM Grupa H (Real, Juventus, Zenit, BATE)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: peepe » 05 lis 2008, 22:50

Ajajaj ale jazda. Z taka gra będziemy podchodzić do rewanżu z czującymi krew graczami Zenita i szczerze to ciężko będzie.
Dzisiaj kilku graczy potwierdziło po raz wtóry doskonałą formę, jak Ramos który robiąc przeplatanki pozwolił by gracz Juve poszedł i ja przejął bez problemu. Ale to wszystko wina tego, ze jest osamotniony na prawym skrzydle. Jak Guti który pokazał po raz milionowy ze gdy rywal jest metr od niego to ciężko mu cokolwiek zrobić. Dobre piłki grał z własnej strefy obronnej i zagrał ich może trzy na mecz. Sneijder po kontuzji to cień Sneijdera choćby z Euro. IKer mylił się ostatnio kilka razy, dzisiaj drugi gol jego, bezapelacyjnie. Pogratulować należy również zmian Schusterowi. 80 minuta to akurat czas by odwrócić losy meczu[*]

Cieszy dobra druga polowa Roystona, chłopak powinien grac, chociaż mogą irytować jego wrzutki na aut po drugiej stronie boiska. Jest jednak przebojowy i robi sporo wiatru na skrzydle.

KUWA niech Pedja albo Calderon w wywiadzie powiedzą znowu ze mamy kompletna kadrę i nie będzie transferu w zimie, to pęknę ze śmiechu. Potrzebujemy napastnika i pomocnika na prawa stronę i to na gwałt. nie można grac non stop lewym skrzydłem bo nawet tacy wirtuozi jak Mellberg połapali się w tym schemacie po 10 minutach.

frustru frustru ;/

aha i karny na Raulu był, sędzia wuj!
Ostatnio zmieniony 05 lis 2008, 22:57 przez peepe, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8988
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: LM Grupa H (Real, Juventus, Zenit, BATE)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 05 lis 2008, 22:53

Alex za to co ostatnio wyczynia po prostu :rydzyk: :rydzyk: :rydzyk:

R.A.B.
Skład B
Skład B
Posty: 115
Rejestracja: 25 sie 2008, 9:41
Reputacja: 0

Re: LM Grupa H (Real, Juventus, Zenit, BATE)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: R.A.B. » 05 lis 2008, 22:55

Mnie cieszy że zagraliśmy bardzo dobry włoski futbol.Grazie Del Piero.Broniliśmy się skutecznie, jednocześnie mieliśmy sporo szczęścia np w sytuacji Ramosa.
Najbardziej w Realu obawiałem się Drenthe który z minuty na minutę grał coraz pewniej oraz Sneidera, dziwię się że Schuster go zdjął(realizator pokazał nam że był wsciekły siadając na ławce). Piękny mecz z efektownymi kontrakatami.W realu należy pochwalić jeszcze Cannę.U nas praktycznie każdy zasłużył na pochwałę, może tylko 2 razy amauri mógł się lepiej zachować. :jupi: :jupi:

Awatar użytkownika
Juv
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2445
Rejestracja: 30 cze 2005, 19:15
Reputacja: 0

Re: LM Grupa H (Real, Juventus, Zenit, BATE)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Juv » 05 lis 2008, 22:55

kaczy pisze:3 razy mylił Gutiego z Ramosem, nie mówiąc już o Diarze z Drenthe
Przynajmniej potrafił Sissoko od nich odróżnić :lol:

AAAJ :mrgreen: Nie ma to jak ograć Real w Madrycie, długo na to czekałem i w końcu! :mrgreen:

Mecz zapewne większośc widziała, wiec nie ma co się rozpisywać. Nie odgwizdane ze 2(?) ręki w naszym polu karnym, sędzia był dobrze ustawiony w tych sytuacjach i wydaje mi się ,że je widział, jednak nie postanowił przyznawać karnego. Juventus od początku był nastawiony na nie-przegranie tego meczu. Zresztą co z tego, że to Real cały czas atakował :rotfl:
Mecz zapowiadany jako pojedynek 2 mistrzów - Raula i Del Piero, tego pierwszego nie widziałem :P
Przez cały mecz gracze Realu pilnowali , aby nie faulować przed swoim polem karnym, jeden, JEDEN faul i Alex 2-0 :D
Tak więc Real 0 - 2 Del Piero :)

Myślałem że hitem wieczoru będzie 'Amouri' i zamienianie nazwisk Gutiego i Ramosa, no ale w Juventusie nie ma kontuzjowanego Marsinio :mrgreen:

No i jeśli w Madrycie jest najlepszy bramkarz, to w Turynie najlepszy napastnik :mrgreen:

Awatar użytkownika
peepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 11 lut 2005, 0:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Re: LM Grupa H (Real, Juventus, Zenit, BATE)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: peepe » 05 lis 2008, 23:01

Juv pisze:Real 0 - 2 Del Piero
szacunek dla kibiców Realu którzy pożegnali Alexa brawami, chlopak zasluguje na szacunek jak malo kto w dzisiejszym futbolu.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18261
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2266
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: LM Grupa H (Real, Juventus, Zenit, BATE)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 05 lis 2008, 23:03

guti - no co za przypadek, ze tego pilkarza po kazdym jego wystepie w tym sezonie chetnie bym odeslal na trybuny. swietnie podawac do rywali umial zawsze, teraz nie tylko podszkolil te umiejetnosc, ale jeszcze nie umie posylac podan kluczowych. a to co dzisiaj zrobil przy pierwszej bramce :lol: i jeszcze stanal jak ta dupa wolowa [']

druga bramka tez pozostaje dla mnie jedna z nierozstzygnietych zagadek dziejow. takie ustawienie muru to nawet na okregowce nie przystoi [']

ale co ja bede narzekac. nie dosc, ze czas ostatnio mam tylko zeby ograniczac sie do pisania o meczach, to jeszcze sie bede frustorwal... niedopuszczalne!

a zatem poza gownianym wynikiem widzialem w tym meczu naprawde dobrze grajacego drenthe. szkoda, ze nie bylo drugiego takiego po przeciwnej stronie boiska to moze jakos daloby rade przebic sie przez 10-osobowy mur z turynu :P

nie bede sie tu zaglebiac w nic wiecej. nawet pozne wejscie higuaina i to nie na srodek ataku przemilcze, podobnie jak zmiany w sama pore. gralismy dzis w pilke, ale nie mielismy amunicji zeby poradzic sobie z grajacym prawie w stylu catenaccio juventusem i jak zwykle musielismy stracic jakas dziwna bramke (mowa tu o tej na 2:0, do cudownych inaczej zagran haza przywyklem).

daleki jestem od dramatyzowania. czekam na przeciwnika, ktory bedzie chcial pokazac bardziej otwarty futbol, albo przynajmniej takiego, ktory nie uczyl sie murowania bramki i strzelania bramek z niczego na polwyspie apeninskim.
Ostatnio zmieniony 05 lis 2008, 23:05 przez Kluchman, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Re: LM Grupa H (Real, Juventus, Zenit, BATE)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maestro » 05 lis 2008, 23:03

o ja pier :shock: Na owację na stojąco od kibiców Realu, pracuje się całą karierę :] Piękne zachowanie.

Zgotowaliśmy Realowi piekło w Madrycie. Kto by się spodziewał takiego wyniku. Nie był to porywający mecz ale w przypadku Juve, takiego meczu po prostu należało się spodziewać. W sytuacji, jakiej jest Juve, nie dało się zagrać inaczej. Na szczęście udało nam się uniknąć większych błędów, zagraliśmy konsekwentnie i dojrzale. Po raz kolejny geniusz Del Piero ale nie tylko jego zasługo. Statystyki mówią same za siebie, Juventus wybiegał to zwycięstwo. Zagraliśmy to co chcieliśmy, natomiast Real kompletnie bez pomysłu. Spodziewałem się więcej po Królewskich ale przecież nie będę płakał :P Trudno wyróżnić jakichkolwiek zawodników w naszym zespole (oprócz Alexa), tak jak to już zauważyli Panowie w studio, ale zagraliśmy dziś świetnie drużynowo, stworzyliśmy monolit, który zatrzymał Real. Wynik może nie odzwierciedla tego, co działo się na boisku, bo Real miał sporo szans ale w zasadzie wszystko co mieli, wykańczali niecelnie. Manninger chyba ani razu nie musiał się za mocno wysilać. Przy drugiej bramce mur fatalnie ustawiony i to jest błąd Casillasa. Jeśli pooglądałby wolne Del Piero, to wiedziałby, że z takiej pozycji Del Piero najczęściej uderza właśnie w prawy róg bramki. Alex mógł zaliczyć hattricka, zabrakło niewiele. Nie wypada po takim wyniku krytykować też Ranieriego ale chyba zapomniał czym są zmiany. Marchionni przez większość spotkania bezproduktywny, Camor podobno był gotowy do gry i może powinien go Ranieri wpuścić w II połowie, na pewno byłoby to z korzyścią dla drużyny. No ale może nie był jeszcze do końca sprawny... Amauri też powinien zejść wcześniej.
Sędzia rozdał parę kartek z dupy, Drenthe, Sissoko i RvN trafiali w piłkę. Jeśli chodzi o rzekome karne, imo faul na Raulu był ewidentny ale jak słusznie zauważył szczęsny, Raul był na spalonym. W trakcie meczu mi to umknęło. Co do ręki, szpak troche przesadził. Legro miał ręce przy sobie, nie zrobił ruchu, no i nie miał szans zareagować przy tak potężnym strzale z zaledwie 2-3 metrów od niego.

Szpak ileż nowych nazwisk nawymyślał, Marsinio, Amuri, Amaur, Mauri, przecież łatwo wymówic to nzwisko :lol:

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Re: LM Grupa H (Real, Juventus, Zenit, BATE)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 05 lis 2008, 23:35

brawa dla del piero - jednego z moich ulubionych pilkarzy w historii. pilkarza o ktorym wiele osob zapomina a on gra prawie zawsze swoje. szkoda ze nie strzelil 3 gola bo doskonalym wyprowadzeniu pilki przez pilkarzy realu

real pewnie wyjdzie z grupy ale pytanie czy nie beda musieli walczyc o zycie w ostatnim meczu. meczu ktory jest w okolicach GD o ile pamietam

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Re: LM Grupa H (Real, Juventus, Zenit, BATE)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 06 lis 2008, 0:09

maestro pisze:Amauri też powinien zejść wcześniej
Ranieri widać wolał poznęcać się nad plątającym się językiem Szpaka :lol: Jeszcze zagrali u was Almauri i Amauuuri 8)
Myślałem że Juve przegra ale to Real zagrał wielkie nic, trudno :wink: Brawa dla Juve bo co mieli strzelić to strzelili, trochę sprzyjało im szczęście a poza tym skutecznie zagrali w defensywie. Czasem zabrakło mi Sissoko łatającego dziurę między defensywą a atakiem Juve, ale ogólnie też nieźle. Co do rzekomego karnego z ręką Legrottaglie to mam takie samo zdanie jak maestro. Także sędzia musiał tak uważać bo znajdował się niedaleko całej akcji.
Oddzielny akapit dla Del Piero :rydzyk: - I wszystko jasne. 'Dziadek' od dawna daje radę i brawa od kiboli Realu w pełni zasłużone :P I nawet ja wiedziałem jak Del Piero będzie strzelał wolnego, znaczy miał strzelić w samo okienko kuwa mać :angry2: Nie mogłem się nadziwić co Casillas wyczynia z tym ustawieniem muru :warrior: ...A potem był gol i po zabawie :jupi:

Teraz Zenit gra o życie z Juve które dla podgrzania temperatury w ostatniej kolejce powinno przegrać mecz bo awans i tak już ma w kieszeni. A wtedy o drugim miejscu decydowałoby starcie Real - Zenit :twisted:

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4219
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 557
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: LM Grupa H (Real, Juventus, Zenit, BATE)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 06 lis 2008, 0:23

W kilku słowach: Ranieri, taktyka, świetna gra, sędzia, błąd Casillasa, DEL PIERO

Alex znowu gra. To jest TEN Alex i to już trzeci mecz pod rząd. Cofa się, wychodzi na pozycje, szuka gry, rozgrywa, schodzi do boku, ...strzela wolne. To 4-4-1-1 Ranieriego jest dla Niego wybawieniem. On tak dawno, naprawdę dawno nie grał.

kaczy pisze:Z tym Szpakiem to muszę przyznać że ja lepiej od niego rozróżniam graczy Realu na boisku. 3 razy mylił Gutiego z Ramosem, nie mówiąc już o Diarze z Drenthe
W ciągu 15 sekund raz nazwał Tiago "Del Piero", później "Marchionni"

Awatar użytkownika
lech98
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 216
Rejestracja: 11 lip 2008, 23:47
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: LM Grupa H (Real, Juventus, Zenit, BATE)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: lech98 » 06 lis 2008, 0:27

Wielki mecz Del Piero. Trudno aż uwierzyć, że ma już tyle lat

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11662
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: LM Grupa H (Real, Juventus, Zenit, BATE)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 06 lis 2008, 0:38

No i pięknie :mrgreen:
JUVE dziś nie zagrał niczego wyjątkowego, ale to wina Realu. To oni nie potrafili zmusić JUVE do wielkiego wysiłku i ostatecznie JUVE mógł wygrać to spotkanie "na stojąco" ograniczając się jedynie do taktycznej perfekcji i świetnej organizacji gry w obronie. Real ani przez chwilę nie potrafił zaskoczyć JUVE, przejąć inicjatywy, grać swoim stylem i tempem. Słowem mecz się toczył tak jak JUVE chciał by się toczył. Szkoda że nie było ze strony JUVE ładnej piłki, ale dziś to nie był ani czas (kontuzje Camora, Treze, środkowych pomocników, bocznych obrońców, ktorzy wnoszą więcej w ofensywie od Mellberga) ani miejsce na szalenie i wystarczył geniusz Del Piero. Szkoda tylko że "wielki medialny świat" przypomina sobie o jego wielkości tylko od czasu do czasu, bo Alex to dalej jeden z absolutnie najlepszych napasników świata i niesamowita legenda jakich w piłce już praktycznie nie ma.

JUVE kolejny raz pokazał że co jak co, ale z najpotężniejszymi zespołami potrafi wygrywać jak mało która drużyna na świecie. Różnicę robią poprostu postacie tak wybitne jak Alex!

GRANDE ALEX :!: :jupi: :rydzyk:

Real kolejny raz odesłamy z kwitkiem.

PS: dziękujcie bogom że graliście z JUVE bez optymalnej formy i bez takich graczy jak Treze, Camoranesi, Buffon... :>

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”