LM: Manchester City - FC Barcelona - Strona 5

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19284
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2358

Re: Liga Mistrzów: City-Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 19 lut 2014, 13:19

cruel pisze:Ja juz w pierwszej polowie widzac niektore zagrania Demichelisa sie zastanawialem, co ten gosc robi w City. Ta sytuacje z Messim rozegral najgorzej jak mogl, mogl juz go puscic do tej bramki i nie oslabiac zespolu, nie wiem jak tak doswiadczony zawodnik mogl nie ogarnac. W kazdym badz razie jedna angielska druzyna out po pierwszym meczu, a dzisiaj poleci pewnie druga.
dokładnie, 2 angielskie i 2 niemieckie już odpadły(Schalke zostanie zjedzone)
Bayern,Real,Barca,Chelsea lub PSG typuje do wygranej.

Dużo zdrowiej City by wyszło gdyby zamiast ładować 30 mln w Joveticia kupiliby Hummelsa/Benatię czy jakiegoś innego świetnego stopera.

Awatar użytkownika
ryba_82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8531
Rejestracja: 11 sie 2010, 19:23
Reputacja: 798
Lokalizacja: Blue Moon

Re: Liga Mistrzów: City-Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ryba_82 » 19 lut 2014, 13:22

grzegorzfcb pisze:Hmm, Ryba popłynał za menagerem swojego zespołu na środek jeziora frustracji
Jakieś argumenty na tą tezę czy tyko Twoje widzimisię?

Awatar użytkownika
Enjo
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17987
Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
Reputacja: 2056
Kibicuję: AC Milan

Re: Liga Mistrzów: City-Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 19 lut 2014, 13:34

Przecież napisałeś jaki to Eriksson be bo tak krzywdził City, a zapewne przypadkowo zapomniałeś dodać o spalonym którym nie było.Były błędy w oby dwie strony, ale chociażby przy czerwonej kartce się nie pomylił.

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5259
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: Liga Mistrzów: City-Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 19 lut 2014, 13:37

Masz je na poprzednich stronach(moich postów czytać nie musisz). Chyba nawet Pelle tak jednoznacznie nie zinterpetował sytuacji w tym mecz na swoją korzyść. Powinno być jeszcze czerwo dla Masche ? Gola Pique Barcy przyznasz, czy tak akurat też by spalony ? Sytuacji z Navesem był w najlepszym razie dyskusyjna, na upartego, chłop w walce o piłkę się przewrócił jak paralityk, itd

I jaki by właściwie pomysł City na ten mecz.bo jak rozumiem to tylko Barcy wczoraj nie szło a wam. Aż jeden rzut wolny ? Groźny strzał Negredo wzdłuż bramki

Awatar użytkownika
ryba_82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8531
Rejestracja: 11 sie 2010, 19:23
Reputacja: 798
Lokalizacja: Blue Moon

Re: Liga Mistrzów: City-Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ryba_82 » 19 lut 2014, 13:57

Ktoś już to wyżej tłumaczył,chyba Kluchman.Która to była minuta?80 czy 81?A karny był w której minucie?

Nigdzie nie napisałem,że arbiter mylił się tylko na niekorzyść City.Pomylił się raz bardzo mocno i ustawił ten mecz pod Barcę.Nie pisałem o bramce Pique,bo odnosiłem się tylko do bzdur tutaj wypisywanych m.in. iż faul był w polu karnym oraz,że Barcie należał się rzut karny za rękę Clichy'ego.Ale czego ja się spodziewam po kimś kto już tysiąc razy pisał na forum iż nienawidzi City?

grzegorzfcb na prawdę Ci muszę to tłumaczyć?Po samym składzie wystawionym przez Pelle powinieneś wiedzieć iż Chilijczyk chciał grać z kontry.Przewaga Barcelony przekładała się tylko na posiadanie piłki,na nic więcej.I przestań sugerować iż gdziekolwiek pisałem iż Wam nie szło,a nam już tak.Mecz wyrównany do momentu karnego.Co do Navasa to faktycznie Hiszpan upadając dołożył od siebie,ale to nie znaczy iż faulu nie było,a arbiter się nie pomylił.

Mefju
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 258
Rejestracja: 22 sie 2006, 20:23
Reputacja: 3

Re: Liga Mistrzów: City-Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mefju » 19 lut 2014, 13:59

Masche conajwyzej mogl/powinien dostac zolta kartke za to zagranie. To samo zrobil Koralov na poczatku meczu i tez ujrzal zoltko, nie tak jak ty Ryba tego chcesz dla argentycznka- czerwo.
Faul na Navasie z kolei bylby odgwizdany gdyby ten nie dodal nic od siebie. A tak, dostal w kolano (wysoko z przodu nogi), a on przy upadku podkulil nogi jakby dostal po piszczelach.
Oczywiscie o oszczedzaniu Fernandinho tez nic nie napisales :wink:

Aczkolwiek jedno trzeba przyznac- wynik lepszy od gry zdecydowanie.

Awatar użytkownika
ryba_82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8531
Rejestracja: 11 sie 2010, 19:23
Reputacja: 798
Lokalizacja: Blue Moon

Re: Liga Mistrzów: City-Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ryba_82 » 19 lut 2014, 14:11

Mefju różnica pomiędzy faule Kolarova,a Mascherano jest taka,że ten pierwszy trafił w piłkę,a ddrugi w nogi rywala.Dwa to Mascherano dostał żółtą kartkę,więc nieuważnie chyba oglądałeś mecz.
Oczywiscie o oszczedzaniu Fernandinho tez nic nie napisales
Ile razy mam powtarzać,że nie wyliczałem błędów arbitra?Oglądasz nieuważnie i czytasz też nieuważnie.

Awatar użytkownika
Enjo
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17987
Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
Reputacja: 2056
Kibicuję: AC Milan

Re: Liga Mistrzów: City-Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 19 lut 2014, 14:16

ryba_82 pisze:Nigdzie nie napisałem,że arbiter mylił się tylko na niekorzyść City.Pomylił się raz bardzo mocno i ustawił ten mecz pod Barcę.Nie pisałem o bramce Pique,bo odnosiłem się tylko do bzdur tutaj wypisywanych m.in. iż faul był w polu karnym oraz,że Barcie należał się rzut karny za rękę Clichy'ego.Ale czego ja się spodziewam po kimś kto już tysiąc razy pisał na forum iż nienawidzi City?
Brzmiałbyś wiarygodniej jakbyś napisał o błędach w oby dwie strony ponieważ takie były.

Co do drugiej części wypowiedzi - zgadza się, doskonały przykład teraz, rok temu,dwa lata temu - topią miliardy pieniędzy, a nie potrafią wyjść poza 1/8 LM także pokazuje to tyle ile warte jest City.

Już antycypując Twój następny wpis - tak, Milan jest słaby, ale jak to mówią klasa jest stała, a forma zmienna i do sukcesów Milanu City nie dojedzie nigdy.

Awatar użytkownika
ryba_82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8531
Rejestracja: 11 sie 2010, 19:23
Reputacja: 798
Lokalizacja: Blue Moon

Re: Liga Mistrzów: City-Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ryba_82 » 19 lut 2014, 14:21

Wszystko fajnie,ale dowodów na swoją frustrację dalej się nie doczekałem.

Co do Twojej wzmianki na temat Milanu to nie traktuj wszystkich swoją miarą.To,że Ty tak byś odbił piłeczkę nie znaczy iż podobnie postąpią inni.

Awatar użytkownika
FRYDERYK SZOPEN
Kapitan
Kapitan
Posty: 2748
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:04
Reputacja: 117

Re: Liga Mistrzów: City-Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: FRYDERYK SZOPEN » 19 lut 2014, 14:30

Granzo pisze:Kwestia tylko taka, ze w przepisie jest wyraznie wskazane "trzymanie". Gdyby "prawodawca" chcial wstawic tam slowo faul to by je wstawil, a nie pozostawial pole do nadinterpretacji. Chyba ze w gdzies w tych zasadach jest jakis slowniczek czy cos, ktory stanowi ze wszelkie zdarzenia nalezy rozumiec jako faul. Jesli czegos takiego nie ma to pozostaje pole do roznych niedomowien i do oceny sytuacji potrzebne byloby sprawdzenie praktyki.

Bo jesli ciagniecei za koszulke = faul, wslizg = faul, to dlaczego w przepisie nie uzyto slowa faul tyllko trzymanie?

Co do zasady zgadzam sie ze faul zaczal sie przed polem karnym skonczyl w polu.

Podszedles do kwestii zbyt doslownie. Blad, bo operujemy jezykiem polskim.

W orginalnym przepisie ze strony FIFA jest slowo "holding"* ktore oznacza w tym wypadku ZATRZYMYWANIE/BLOKOWANIE - czyli zlapanie za koszulke, wslizg, kopanie, wyrywanie wlosow, cholera wie co. Krotko mowiac: zatrzymanie akcji/pilkarza faulem. Niekoniecznie musi byc to ciagniecie za koszulkę. W hokeju na lodzie Holdingiem byloby pewnie doslownie "trzymanie". A to co wkleilem po polsku to wolne tlumacznie gdzies z jakiejs strony o przepisach gry w pilkę.
Fauli w futbolu nie rozroznia sie na kategorie, ze za jedne dajemy wolnego a za inne dajemy pol wolnego. A jescze za inne dajemy Aut z wysokosci lini srodkowej. Kazdy faul jest traktowany taka sama karą. Rzutem wolnym. Nie ma odzielnych kar za trzymanie a innych za wslizg.

Zreszta sytuacja jest dosc ciekawa i nietypowa, dzis pewnie obszerniej objaniac bedzie ją Pan Slawek.


*If a defender starts holding an attacker outside the penalty area and continues holding him inside the penalty area, the referee must award a penalty kick. //orginalny zapis przepisu ze strony FIFA dla bieglych anglistow.
aveiro pisze: Collina rok temu mówił, że Cakir podjął dobrą decyzje w sprawie Naniego i też powoływał sie na jakieś przepisy. Ciekawe gdzie wtedy byłeś.
Collina powolywal sie na niebezpieczną gre Naniego. To jasne ze taka kartka jest w dzisiejszej pilce zawsze do obrony jednak nie ma ona nic wspolnego z duchem gry. Sytuacje kompletnie nieporownywalne, tu z wczoraj mamy jasny przepis jasna sytuacje, tam mielismy interpretacje sedziego. Wylacznie interpretację. Wczoraj mielismy kwestie tego czy sedzia dobrze widzi cale zajscie-jesli widzi nie ma wyjscia musi dac penalty, rok temu, czy sedzia ocenia gre jako niebezpieczną.


///

A co do samego meczu przy sytuacji z Messim blad popelnil nie Demichelis ale Kompany ktory zaspał. Ale Demichelisowi dostalo sie najwiecej, a mysle ze gral niezle zawody jak na niego. Nie takich jak Demichelis Messi wyprzedzal na pieciu metrach, Demichelis chcial ratowac wslizgiem i tak naprawde niewiele zabraklo, przy mniej bystrym pilkarzu wszlig by sie udal, ale Messi zablokowal noge i poszła kosa.

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25766
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Re: Liga Mistrzów: City-Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 19 lut 2014, 14:37

Sammyy pisze:
Ozdobny pisze:Ogladalem powtorke kilka razy i Demichelis zahaczyl Messiego wyraznie przed linia pola karnego.
Problem z przepisami gry w piłkę jest taki, że dużo podpunktów rozbija się o interpretację w odniesieniu do zdarzeń boiskowych. Demichelis rozpoczął faul przed polem karnym, ale Messi starał się utrzymać przy piłce i padł dopiero w polu karnym. Gdyby faul Demichelisa zakończył się na pierwszym kontakcie, to i tak Messi wyszedłby sam na sam. Pytanie teraz o interpretację. Cofamy akcję do rozpoczęcia faulu i w pewien sposób krzywdzimy Barcelonę? Czy jednak dajemy karnego, bo teoretycznie Messi, pomimo zahaczenia, nadal miał szansę wyjść sam na sam? Biorąc pod uwagę, że zdania są podzielone, można dojść do wniosku, że obie decyzje byłyby słuszne. Sędzia wczoraj był beznadziejny i mylił się w obie strony, ale z tej decyzji idzie go akurat wybronić.
Messi stracil juz rownowage i zaczal upadac w momencie kiedy Demichelis go zahaczyl 0,5 metra przed 16-stka. Linia pola karnego to nie sciana aby sie o nia rozbic i nie wpasc w pole karne sila rozpedu.Tak jak ryba pisze to zdarzenie zadecydowalo w glownej mierze o wyniku do spolki z faulem na Navasie.

W kwestii fauli i kartek za nie arbiter zachowywal sie sprawiedliwie i konsekwentnie oceniajac przewinienia obu druzyn. Nie wiem jak mozna miec do tego zastrzezenia i sugerowac, ze ktos byl traktowany na innych zasadach. Arbiter pozwolil na meska gre, a jak ktos przesadzil byl nagradzany zoltkiem, dlatego ciezko po faulu Fernandinho upominac sie o czerwo dla Javiera.

Awatar użytkownika
ycu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1612
Rejestracja: 06 cze 2008, 14:36
Reputacja: 67
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Liga Mistrzów: City-Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ycu » 19 lut 2014, 14:45

dlaczego za rękę Clichyego nie powinno być karnego? wcale nie miał jej przy ciele, może od ramienia do łokcia ale przedramię ewidentnie odstawało. Poza tym warto mieć na uwadze że owa ręka zatrzymała groźne dośrodkowanie.

Awatar użytkownika
FRYDERYK SZOPEN
Kapitan
Kapitan
Posty: 2748
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:04
Reputacja: 117

Re: Liga Mistrzów: City-Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: FRYDERYK SZOPEN » 19 lut 2014, 14:46

Co do Fernandinho.
Alves poplenil wczoraj 4 faule. Za 4 faul dostal kartke.
Fernandinho popelnil rowniez 4 faule. Za 4 faul nie dostal kartki wykluczajacej go z rewanzu.

Ani Alves ani Fernandinho nie faulowali jakos wyjatkowo ostro. Zwykle w srodku pola (lub na skrzydle, bez zagroznia bramki). Alvesowi sie nalozylo(jak to powiedzial Roslon). Fernandinho jakos nie.

Taka mala statystyka. Jak rowno to rowno, nie?

Reka Clichego pol na pol, wg mnie mogl puscic, wielkiego bledu nie bylo.

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5803
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 107

Re: Liga Mistrzów: City-Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 19 lut 2014, 14:48

FRYDERYK SZOPEN pisze:If a defender starts holding an attacker outside the penalty area and continues holding him inside the penalty area, the referee must award a penalty kick.
Ten cytat kończy dyskusję ;)

Awatar użytkownika
Conrado
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 12557
Rejestracja: 30 paź 2013, 19:37
Reputacja: 1861

Re: Liga Mistrzów: City-Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Conrado » 19 lut 2014, 14:49

Bez hipokryzji Panowie.Uważam że żaden kibic Milanu nie powinien wytykać innym klubom wydanych pieniędzy,no chyba że kibicem został w ostatnich kilku latach :).

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”