Grupa H Liga Mistrzów 2007/08 - Strona 5

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Które drużyny awansują do dalszej fazy rozgrywek?

Arsenal i Sevilla
33
65%
Arsenal i Steaua
0
Brak głosów
Arsenal i Slavia
1
2%
Sevilla i Steaua
1
2%
Sevilla i Slavia
2
4%
Steaua i Slavia
14
27%
Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 02 paź 2007, 15:00

Dluga ta lista...

No niestety. Wystep Robina stoi pod znakiem zapytanie, ale jestem dobrej mysli i powinien zagrac [mam go w FF]. O wystep Bendtnera bym sie nie martwil. Chlopak potrafi grac w pilke, a Rumunski zespol nie jest jakis wymagajacym przeciwnikiem. Oczywiscie nie lekcewaze przeciwnika. :wink:

jestem bardzo ciekawy jaki sklad wystawi Wenger. Kadra jest strasznie okrojona. Na szczescie nie sa to jakies powazne kontuzje i niektorzy powinni wrocic na przyszly ligowy mecz.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 02 paź 2007, 19:53

Hleb jednak gra.
Nie gra Gilberto a to mnie martwić zaczyna. Kontuzji nie ma i nie gra :? Wenger zabrał mu opaske, WTF :o

Almunia
Clichy, Kolo, Senderos, Sagna
Hleb, Cesc, Flamini, Eboue [Hleb pewnie na prawej]
Ade, Robin

Na ławce:
Fabian, Diaby, Diarra, Denilosn, Bendtner, Walcott

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 02 paź 2007, 20:00

No ale trzeba powiedzieć, że Flamini na razie spisuje się świetnie. Bogactwo na pozycji defensywnego pomocnika to to co nas łączy :wink:

Zaskoczenie z Hlebem. Wyglądało groźnie, skończyło się na niczym.

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 02 paź 2007, 20:06

Ogólnie to jestem z lekka zdegustowany, bo tyle się mówiło o tym, że Hleb nie zagra, że zagramy znacznie osłabieni i w końcu nie zagrałem na Arsenal :P Mam nadzieję, że Białorusin jest zdrowy w 100% bo w takim meczu nie ma ptrzeby ryzykować. Podobnie ma się rzecz jeśli chodzi o Ade ... można było spokojnie zagrać Bendtnerem :roll:

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 02 paź 2007, 21:29

Duch pisze:znacznie osłabieni
No wlasnie a teraz wychodzi ze wyszedl chyba najsilniejszy sklad z mozliwych, nie liczac Rosickiego ale widac ze ubiegloroczna przypaddlosc :?
11strzalow na bramke, 1celny i 0bramek -

Oglada ktos mecz :?: jak to wyglada
Ostatnio zmieniony 02 paź 2007, 21:34 przez czeher, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 02 paź 2007, 21:32

Ale ten Pudil przyłożył... strzał mu wyszedł w 100%. Piękne uderzenie. Sevilla prowadzi należycie. Pierwsza bramka po fatalnym podaniu obrońcy do środka i nie lepsze zachowanie bramkarza. Bramka na remis to tak jak już napisałem fantastyczne uderzenie. Trzeci gol to popis Luisa Fabiano :)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 02 paź 2007, 21:35

czeher pisze:Oglada ktos mecz
nie, wcale :lol:
mamy przewagę, ale bez klarownych sytuacji. Raz Clichy z lewej uderzał, piłę złapał bramkarz na linii ... no właśnie, moim zdaniem sedzia powinien zaliczyć bramke. Ale troche mi sopcas zacina, wiec moge sie mylić.
Steaua tez miała okazje, ale są w goracej wodzie kompani. Ade rządzi pod ich bramką, jesli chodzi o grę w powietrzu. Hleb i Clichy bardzo aktywni na lewej, a Eboue i Sagna na prawej stronie. Widać, że zespół się jakoś specjalnie nie wysila. Mogliby troche podkręcić tempo. Steaua czesto jak odbierze nam piłke pod swoim polem karnym - rzuca piłke daleko do przodu i Clichy, Kolo, lub Eboue ją przejmują już przy linii środkowej.
Co ciekawe świetnie gra Senderos, póki co wszystko zatrzymuje.

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 02 paź 2007, 21:42

W sumie ja tam na Arsenal zbytnio nie liczylem, raczej na slabosc Steaua ale jak narazie po wywaleniu Hagiego trzymaja sie niezle

WYgracie :> albo znowu bede sie wk.... :think:

nie wiem, w II połowie na pewno okazje bede. Wierze, ze damy rade, ale jak przegramy to sie nie zdziwie :D uprzedzałem // fieldy

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 02 paź 2007, 22:48

No i wymęczone zwycięstwo. Wymęczone, choć mieliśmy sporo okazji w II połowie - rywale tez mieli sporo.
Nie był to piękny mecz. Był to mecz walki, gra momentami szarpana, a momentami ładniejsza.
Mówiłem, że moze być cięzko i było. Nam sie źle gra z zespołami z europy wschodniej, a Steaua z kolei dobrze zawsze grała z ekipami z wysp.
Tym razem to my wygrywamy .. to już nasza 9 wygrana z rzędu !!
Teraz pora na Sunderland [na Emirates] nie powiem - licze na 10 wygraną.


Wyróżnić mozna Clichy'ego i Hleba, którzy na lewej stronie bardzo dużo dobrego robili, a także dwójke napastników Robina [stzrelaca gola] i Adebayora [asystujacego] świetnie grał Ade w tym meczu. Był bardzo pomocny z przodu. Flamini bardzo dobrze, Cesc też. Choć bez błysku. [jak u Małysza :p]

Ogólnie nie ma co narzekać. Liczyłem się z tym, że możemy dizś stracić pkt - udało sie wygrać. coco jumbo i do przodu :lol: Sevilla wygrała, Slavia przegrała - prowadzimy z dużą przewagą 8)

p.s. co można dzis zarzucić Wengerowi ? brak zmian. 1 zmiana i to pod koniec meczu .. przy takiej ilosci kontuzji. Panie Wenger :roll:
Za Eboue wszedł Gilberto. Troche późno wszedł, bo akurat wtedy nie moglismy opanować środka pola, panował dość spory chaos.


http://rapidshare.com/files/59877143/St ... lights.avi
skrót meczu - obszerny, prawie 13 minut.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 22 paź 2007, 15:13

Długa przerwa za nami - na szczescie.

Jutro mecz z teoretycznei najsłabsza ekipą w grupie - z debiutantem Slavią Praga. Nigdy z nimi nie graliśmy, gralismy tylko ze Spartą [6 meczów i wszystkie wygrane]

Arsenal jeszcze bramki nie stracił w tej edycji LM. Wygrał oba mecze.
Nie przegralismy u siebie od 15 meczów i raczej teraz też nie przegramy.

Jeżeli Ade dostanie jutro żółtą kartke - bedzie musiał pauzować w nastepnym meczu. W obliczu kontuzji Robina - lepiej, aby tej kartki nie dostał.
Naszym najskuteczniejszym graczej [z obecej kadry :p] w LM jest Tomas Rosicky, który grał w Sparcie, wiec raczej nie trzeba go mobilizować na ten mecz.

Co ciekawe - obie ekipy zajmują 1 miejsca w lidze z 25 pkt na koncie :]


Wenger ma dziś urodziny - mam nadzieje, ze mu gracze ładny prezent podarują [jutro] :D


Almunia
Sagna, Gallas, Kolo, Clichy
Hleb, Cesc, Flamini, Rosicky
Ade, Eduardo

Wydaje mi sie, że taki skład powinien wyjsc. Choć chętnie zobaczyłbym na boisku Eboue. A na podmęczonego rywala - Theo Walcotta.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 23 paź 2007, 21:32

PRZED MECZEM:
Znamy już skład.

zgadza się prawie z tym co podalem wyżej.
Zamiast Eduardo zagra Walcott - od początku. A zamiast Rosickiego - Eboue.
Tylko teraz mnie zastanawia, czy Theo zagra w ataku, czy może na skyrzydle. Chyba w ataku. Eboue na prawej, a Hleb na lewej.

W sumie to mamy dośc spore pole manewru. Theo może grac na skrzydle, a Hleb tuż za Ade.

Almunia - Sagna, Kolo, Gallas, Clichy - Eboue, Cesc, Flamini, Hleb - Walcott, Ade.

Na ławce:
Lehmann, Diaby, Rosicky, Diarra, Eduardo, Gilberto, Bendtner.


W PRZERWIE:
ależ gramy znakomicie 8)
Bez Lehmanna, Tomasa, Robina, czy Gilberto - a i tak wymiatamy :]
Coś czuje w kosciach, że bedzie kolejne - 12 już z rzędu zwycięstwo.
Do przerwy prowadzimy 3:0, a jakby było 5:0, czy 6:0 tez bym się nie zdziwił. Na boisku istnieje jedna druzyna. Druga na początku 1 połowy jedynie 3 raz z dystansu próbowała uderzyć [niecelnie zresztą]

Hleb, Cesc, Theo - to nie tylko strzelcy bramek :p to piłkarze, którzy błyszczą w I połowie :D ale nie tylko oni. Eboue po raz koeljny pokazuje jak bardzo panuje nad piłką - genialnie uwalnia się z pod opieki rywala samym przyjęciem. I już jest na wolnej pozycji. Hleb wymiata, 2 go atakuje, a on i tak odgrywa celnie piłkę. Walcott ze swoją szybkoscią niszy rywali. Szkoda i Ade, bo 3 razy mógł strzelić, ale za kazdym razem zabrakło troche szczescia. Raz bramkarz wybronił jego strzał głową - było blisko. Clichy po raz kolejny prezentuje znakomite rajdy lewą stroną.
Jestem strasznie zadowolony z gry, z wyniku także - bo 3:0 do przerwy cieszyć musi.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 23 paź 2007, 21:36

fieldy pisze:Choć chętnie zobaczyłbym na boisku Eboue

To co on zrobił pod koniec pierwszej połowy, to Ronaldinho może się od niego uczyć. :o Potem dośrodkowanie (strzał?) i bramkarz Slavii ponownie mógł być w opałach. Tym razem dostałby kołnierza. :lol:

Totalna dominacja. Nie spodziewałem się aż tak łatwego meczu. Szkoda, że nie można wymienić 11 zawodników, bo można by było dać pograć rezerwom.

Na otwarcie spotkania piękna bramka Fabregasa. 8) Nie zapomniał jak się strzela. Hleb jest wszędzie. Asystował przy bramce Hiszpana i strzelił gola na 2:0. Trzecia bramka... ['] Przez chwilę myślałem, że na bramce Slavii stoi Lehmann. :lol: Wybił piłkę wprost pod nogi Theo, a ten strzelił swoją pierwszą bramkę w lidze mistrzów. Anglik się rozkręca. Wozi Czechów aż miło.

W drugiej połowie chętnie zobaczę Eduardo w miejsce Ade. No i liczę też na występ Diarry i Rosy.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 23 paź 2007, 22:33

Wenger chyba zadowolony z prezentu 8)
7:0 to chyba najwyższa wygrana w historii LM [nie mówie o ilosci strzelonych goli w meczu, tylko o róznicy w bramkach]
Sam nie wiem od czego zacząć.
Genialne podanie pod koniec Cesca, do Walcotta - strzelił za mocno.
Znakomita akcja, po której pada jedna z bramek [już nawet nie pamiętam kto ją akurat strzelił :lol2:] Genialna obrona Czeskiego bramkarza, przy strzale Theo [no nie mógł tego hat tricka skompletować :P] a później Tomas w spojenie słupka z poprzeczką trafił.
Ogólnie - kapitalny mecz.
Dlaczego Cesc nie ma opaski w mojej drużynie ? :|

Jednak Slavia nie strzeliła bramki - dobrze mówiłem
O 22:50 pokazują chińczycy mecz, chyba obejrze drugi raz :lol:

Arsenal po 3 meczach w LM ma 9 pkt.
bramki 11-0

za dwa tygodnie rewanż w Pradze :lol:

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 23 paź 2007, 22:35

Koniec meczu ... 7-0 dla Arsenalu :jupi: .

Wynik musi budzić respekt, szczególnie, że to Liga Mistrzów. Zagraliśmy tak jak w całym sezonie, czyli bardzo dobrze. Slavia praktycznie nie istaniała na boisku, a tak biedacy chcieli dokonać cudu w Londynie :P Bardzo dobre zawody w wykonaniu całej drużyny, ale na szczególne słowa uznania zasługują oczywiście Cesc i Theo (jeszcze niedawno mówiło się to idzie młodość, a oni już teraz dzielą i rozdają karty 8) ).

Gola strzelił też Bendtner, więc może humor mu się poprawi, bo słyszałem, że ostatnio coś marudził :P

Komplet punktów po trzech spotkaniach, awans to już tylko formalność. Teraz czas na mecze na szczycie w Premier League :wink:

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 23 paź 2007, 22:43

7:0 :zgon:

Czuję niedosyt. Mało bramek. :?

Kapitalne spotkanie rozegrał Hleb, Fabregas i Theo. W ogóle wszyscy zagrali świetnie, ale ci zawodnicy szczególnie zasługują na wyróżnienie.

Trafienie na 2:0 to zaliczyli Hlebowi, czy OG? Jeżeli tak, to ma 2 bramki i 2 asysty, jeżeli nie to jeden gol i 3 asysty. :) Theo 2 gole i asysta, tak samo Fabregas. Szkoda, że Anglik nie wykorzystał tego znakomitego podania Cesca pod koniec spotkania, by skompletowałby Hatrika, a Fabregas miałby drugą asystę. Co za tym idzie? Fantasy. 8)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”