Jak nie zostać piłkarzem

Miejsce spoczynku zamkniętych tematów.
totylkoja
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 1
Rejestracja: 25 sie 2011, 11:28
Reputacja: 0

Jak nie zostać piłkarzem

Post Wyświetl pojedynczy post autor: totylkoja » 25 sie 2011, 11:35

Nie zauważyłem na tym forum podobnego tematu, więc postanowiłem takowy założyć. Temat rzeka: Szkolenie polskich, młodych piłkarzy.

Jakie są Wasze przemyślenia z tym związane? Czy uważacie, że budowanie "orlików" załatwi sprawę? Czy może lepiej skupić się na myśli szkoleniowej? W końcu jak bardzo odstajemy pod tymi względami od reszty Europy?

Początkiem dyskusji niech będzie film o małym klubie z pewnej prowincji. Film nie jest długi i przyjemnie się go ogląda. Można go obejrzeć tutaj http://oognet.pl/content/details/1006

mikes
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 9
Rejestracja: 20 wrz 2011, 22:04
Reputacja: 0

Re: Jak nie zostać piłkarzem

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mikes » 09 paź 2011, 18:47

Film ciekawy.
Pokazuje, że w takich drużynach jest olbrzymi problem z frekwencją na treningach i meczach.

Moim zdaniem orliki to zdecydowanie za mało. Znaczy się dobrze, że powstają, ale potrzeba jeszcze odpowiedniego dojścia do głów tych chłopaków. Co zresztą przyznaje sam trener na filmie.

Inna sprawa która mi się rzuciła w oczy to frekwencja na trybunach. Wiem, że w niskich ligach jest z tym kłopot, a co dopiero w juniorach starszych, ale fajnie by było, żeby ludzie się zainteresowali takimi rozgrywkami. Bo często w nich chłopaki naprawdę się starają wygrywać spotkania, a nie tak jak czasami to bywa w wyższych ligach, gdzie gracze dostają kasę i już im się nie chce biegać i olewają mecze.

KamAr
Junior
Junior
Posty: 17
Rejestracja: 10 gru 2006, 21:42
Reputacja: 0

Re: Jak nie zostać piłkarzem

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KamAr » 15 paź 2011, 15:47

Od ponad 3 lat prowadzę portal promujący młodych piłkarzy - www.PilkaCV.pl. Taki okres czasu pozwolił mi się dość dobrze zaznajomić z polskim szkoleniem młodzieży. Udało nam się pomóc niejednemu piłkarzowi (tylko w tym sezonie co najmniej dwóch dostało szansę gry w młodzieżowych drużynach tak mocnych ekip GKS- Bełchatów oraz Polonii Bytom (nie wspominam o mniejszych klubach) - o tylu przynajmniej jesteśmy poinformowani).
Z swojego punktu widzenia, muszę przyznać, że przy szlifowaniu talentu piłkarskiego u młodego zawodnika ogromną rolę odgrywa rodzina. Niejednokrotnie zdarzyło mi się rozmawiać z ojcem zawodnika, który dziękował mi za to, że mu pomogliśmy. W takim rozmowach od razu było widać, że ojciec podchodzi od najmłodszych lat bardzo poważnie do piłkarskiej kariery dziecka - ogląda jego mecze, które później razem analizują, wspiera, gdy forma nie jest odpowiednia, ale również dba, by "woda sodowa" nie uderzyła mu do głowy, gdy gra ciut lepiej od rówieśników. Jest jego menadżerem. Takim prawdziwym, który nigdy nie rozwiąże z nim kontaktu z powodu słabej gry.
Co do samego szkolenia młodzieży, to wydaje mi się, że EURO2012 pozwoliło nam zrobić kilka kroków w przód. Wciąż mamy problem, aby zrozumieć, że dobrych piłkarzy należy kreować od najmłodszych lat, jednak chyba powoli do tego dorastamy. Szkółki są na wysokich poziomach, drużyny ściągają młodych, wyróżniających się zawodników z całej Polski - widać, że w coraz większej ilości klubów młodzież brana jest pod uwagę.

Zablokowany

Wróć do „Wracając Do Meritum”